Recepta na szczęście

Nie istnieje gotowiec, który podpowie nam jak mamy żyć żeby być szczęśliwym. Ciągłe życie w biegu, pełno spraw do załatwienia i wieczne spełnianie czyiś oczekiwań sprawiają, że zamiast cieszyć się życiem popadamy w wir zajęć i nie dostrzegamy małych szczęść 🙂


Mam kilka swoich sprawdzonych trików, które sprawiają, że dzień jest lepszy, a życie piękniejsze. Nie wymyśliłam sama ich idei, jednak podchodzę do nich osobiście i według swojego uznania je stosuję. Na zły humor w ciągu dnia pomagają różne małe rzeczy. Ale jak sprawić żeby to wszystko funkcjonowało w całości i na dłuższą metę?

Książki, ciekawe artykuły to wszystko utwierdziło mnie, jak ważny jest nasz stosunek do życia. Jak to wpływa na nasze postrzeganie świata. Przeczytałam masę książek na temat optymistycznego podejścia do życia i uważam, że każdy z nas powinien mieć taka jedną (najlepszą dla siebie) w domu i powinniśmy co pewien czas wracać do niej, do pewnych najbardziej na nas oddziałujących fragmentów. Dodatkowo powinniśmy się nakręcać pozytywnie po przez miłego smsa do ukochanej osoby, pozytywna tapeta na telefonie/komputerze, motywacyjne obrazki do domu na ścianę. Możliwości jest mnóstwo 🙂

Recepta na szczęście

Pozytywne nastawienie

To od naszego nastawienia do życia wiele zależy. Pozytywny stosunek do nadchodzącego dnia zaraz po przebudzeniu może zdziałać cuda. Sama zauważyłam, że kiedy budzę się i podchodzę do wszystkiego pozytywnie to nawet małe wpadki takie jak: stłuczona szklanka, zła kreska na oku po raz x, rozlane mleko nie wzbudzają we mnie negatywnych emocji. Chociaż był taki okres, że irytowało mnie „byle co.” Teraz ze spokojem ogarniam to co nie było po mojej myśli i działam dalej. 
Pozytywne nastawienie do życia bardzo nam ułatwia funkcjonowanie. Zdecydowanie mniej się kłócimy z bliskimi, doceniamy małe drobiazgi i działamy efektywniej.  Nasz tryb życia prowadzi do tego, że jesteśmy bardzo zabiegani i nerwowi, dlatego warto wyluzować i zmienić nastawienie. Nawet ciężkie zadania staną się łatwiejsze i przyjemniejsze, kiedy podejdziemy do nich pozytywnie. 

Wdzięczność

Kluczem do osiągnięcia pełni szczęścia jest wdzięczność. Dziękowanie za drobne rzeczy, gesty, zdarzenia sprawiają, że nasze życie wypełnia się pozytywnie. Dostrzegamy niuanse, które wpływają na jakość życia. To wszystko jest takie proste. Dopóki nie byłam wdzięczna nie czerpałam tyle radości z drobiazgów jak teraz. Niektóre sprawy były tak oczywiste, że nawet się nad nimi nie zastanawiałam. Kawa z koleżanką? – ok, kwiaty od męża – fajnie, rodzinny obiad – niech będzie. Teraz inaczej do tego podchodzę. Takie drobiazgi nazywam moimi małymi szczęściami

Małe szczęścia


Tak jak pozytywne nastawienie wpływa na to, że stajemy się być wdzięczni, tak wdzięczność wpływa na to, że doceniamy małe drobiazgi. Są to takie małe rzeczy, wydarzenia, które są normalnością, a po dłuższym zastanowieniu sprawiają, że serduszko się raduje 🙂  Często nie zwracamy uwagi na te drobiazgi, są one dla nas codziennością
w którą się nie zagłębiamy. Jest bo jest, tak musi być. A przecież one dają tyle szczęścia. Do moich małych szczęść należą: np. zapach ciasta unoszącego się w całym domu, nowe odkrycia rozwojowe Oleńki, czy kawa z mężem na tarasie w letnie popołudnie. Takie małe akcenty życia codziennego sprawiają, że jest ono piękniejsze, ciekawsze.

Warto każdego dnia rano lub wieczorem poświęcić kilka minut dla siebie. „Przyjrzeć” się całemu dniu i przeanalizować jakie nas wspaniałości spotkały. Dostrzec drobiazgi, które sprawiają, że cały dzień jest udany. I oczywiście podziękować za to! 🙂

Recepta na szczęście nie istnieje, to my sami musimy dotrzeć w głąb siebie. Musimy poznać nasze szczęście i cieszyć się z niego każdego dnia. Dużą rolę odgrywa w tej kwestii wiara, trzeba wierzyć w siebie, w swoje możliwości i szczęście. 

A Wy jaką macie receptę na szczęście? Co jeszcze Was napawa szczęściem? Chętnie skorzystam z Waszych rad. Dobrej energii nigdy za wiele ♥