Co nam daje planowanie?

Co nam daje planowanie?

 
Rozwalony dzień. Wstawiłam pranie, byłam na mieście, gotuję obiad i właśnie mi się przypomniało, że miałam wejść do urzędu. Bardzo ważna sprawa, więc ubieram się i ponownie jadę do miasta. Oj też tak macie, że zapominacie o tym co macie załatwić? Ja już nie! 🙂

Od czasu kiedy planuję sobie każdy dzień jestem zorganizowana i mam pozałatwiane wszystkie sprawy na czas. Pisałam Wam już o moich sposobach na organizację czasu.  Planowanie dnia i tworzenie list do it to świetne wspomagacze. Robię listę zakupów, spraw do załatwienia, rachunków do zapłacenia i wiem, że wszystko mam tak jak trzeba.
Nie dążę do perfekcji. I to nie jest też tak, że mam zaplanowaną każdą minutę życia i brak w nim miejsca na spontaniczność. Nie. Lubię wiedzieć co mam zrobić i działać wg. siebie. Dzięki temu nie narzucam sobie za dużo obowiązków na jeden dzień. Rozgraniczam zajęcia na cały tydzień tak, żeby było w tym czas na wszystko. Lubię po prostu zorganizować sobie czas w taki sposób, żeby popołudniami/wieczorem mieć czas dla siebie, dla bliskich. Kiedy wpadnie okazja spotkania z przyjaciółką przesuwam plany. Widełki czasowe w planowaniu są bardzo ważne tak jak w realizacji celów. Ściśle określone terminy nas stresują, do tego może wydarzyć się coś niespodziewanego. Jest to ważne tak samo przy planowaniu celów życiowych jak i tak samo w codzienności.

Staram się, żyć w rytmie slow. Chociaż nie zawsze mi to wychodzi. Lubię rano poczytać książkę i wypić kubek dobrej kawy. Tak w zupełnym spokoju. Jednak mając małe dziecko w domu nie zawsze mogę sobie na to pozwolić Za to kiedy tatuś ma wolne to wykorzystuję na maksa takie poranki 🙂 Dlatego planowanie jest dla mnie ważne, bo chcę mieć czas na to żeby uważnie smakować życie. Szaleństwo jakie wkrada się w naszą codzienność doprowadza do tego, że często nie mamy czasu dla bliskich, dla siebie. Popijamy nerwowo kawę na mieście, zamiast delektować się nią przy ulubionym serialu/książce albo zupełnej ciszy tak dla relaksu. A ja nie chce się ciągle spieszyć –  to nie moja bajka.
 

Co daje nam planowanie?

Komfort psychiczny
Kiedy wszystko mamy ogarnięte, a mianowicie wszystko jest w terminie: zrealizowane projekty, posprzątany dom, opłacone rachunki – czujemy wewnętrzny spokój. Nic nam nie „siedzi” z tyłu głowy i nie stresujemy się. Nawet gdy zostaną drobne zadania do wykonania rozgraniczamy je w odpowiednim czasie i wiemy na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Komfort. Jest to bardzo ważny aspekt. Nie możemy narażać naszego organizmu na ciągły stres, wieczne latanie. A po za tym po co? Skoro możemy wszytko mieć na czas. Wystarczy tylko dobrze planować.
Więcej wolnego czasu
Jak to? Tak to 😉 Idziemy do sklepu z listą – nie błąkamy się pośród półek i tracimy czasu na myślenie co tam jeszcze potrzebujmy, dodatkowo niczego nie zapominamy i nie trzeba tam ponownie wracać. Sprawy na mieście? – lista i wszystko załatwione. Rozgraniczanie zadań, obowiązków daje nam poczucie czasu. A listy dodatkowo motywują do działania. Projekt przeraża? Trzeba sobie go podzielić na małe zajęcia takie cele pośrednie i krok po kroczku, a wszystko będzie zrobione.Ważna jest też systematyczność. Realizowanie zadań codziennie po trochu jest lepsze niż rzucenie się na nie w ostatnim dniu terminu i nerwówka.
Rzetelność
Nie przesadzam. Pracując dobrze i  oddając projekty na czas zyskujemy w oczach innych.. Jesteśmy dokładnymi i odpowiedzialnymi pracownikami. Nie ma mowy o spóźnieniach. Terminowość jest naszym atutem. To bardzo ważne. Można nam zaufać. W dzisiejszych czasach ciężko o solidnego i wiernego pracownika.  Dodatkowo przyjaciele mogą na nas liczyć, mamy dla nich czas i możemy ich wspierać. Jeżeli nie dzisiaj to na pewno jutro wygospodarujemy chwilkę na kawę z przyjaciółką. 
Wpływ na nasze życie
Planowanie sprawia, że stajemy się „Panami swojego życia.” Planujemy co chcemy. Wiemy co i jak mamy w danym momencie zrobić, mamy plan na siebie, życie. Wiemy czego chcemy i skupiamy się na realizacji. Nie marnujemy czasu. Spełniamy nasze marzenia, cele za równo te małe jak i te ogromne. Osiągamy sukcesy <3

Myślę, że zalety planowania są ogromne więc nie warto tracić czasu na bezcelowe błąkanie się po mieście, czy ślęczenie kilka godzin przed kompem. Szkoda czasu. Planuj -> Realizuj. Sukces każdego zadania przynosi ogromną radość, tak jak odhaczanie go z listy 🙂 Planujecie? Co Wam daje planowanie? Jak wpłynęło na Wasze życie?

  • Bardzo mądrze powiedziane, ja staram się mniej więcej zaplanować dzień. Myślę że nowy rok zmotywuje mnie do dokładnego planowania

    • Po co czekać do nowego roku?:)

  • Będę musiała wrócić do organizacji czasu, bo na wakacje porzuciłam to 😉

    • Często właśnie na okres wakacyjny dajemy sobie luzik i odpuszczamy 🙂 Też tak czasem mam, potrzebujemy wolności :))

  • Uwielbiam planowac! Dobrze to ujelas, uporanie sie z wiekszoscia zadan rzeczywiscie daje mi wewnetrzny spokoj ;))

  • Mimo, iż bardzo się staram każdy dzień planować tak aby wszystko miało swoje ręce i nogi, to uwierz mi na słowo, że przy dzieciach nie jest to takie proste i czasem z wielu planów nic nie wychodzi gdy nagle trzeba się spakować i spędzić tydzień z dzieckiem w szpitalu 🙁
    Także moje planowanie jest raczej ostrożne 🙂

    • Wiem, bo mam 9 miesięczną córkę 🙂 Na szczęście jest grzeczna i śpi o swoich porach, więc wiem co, gdzie i jak 😉 Niestety czasami tak się dzieję, że trzeba wszystko rzucić. Wiadomo są rzeczy ważne i ważniejsze 🙂

  • Bardzo lubię planować, bez tego zapomniałabym o połowie rzeczy <3

  • Nie ma nic gorszego niż rozwalony nie wiadomo czym dzień. Ostatnio więcej uwagi przykładam do planowania. Zauważyłam, że wiele rzeczy, które powinny być już dawno zrobione dalej mi gdzieś wiszą.

  • Oszlalałabym bez plannera i zorganizowania sobie czasu co do dnia. 😀

  • Czasem planuję czasem nie i wrzucam na luz i na leniuchowanie. pozdrawiam Arleta
    Zapraszam będzie mi miło arletu.blogspot.com

    • Ja też nie planuje np niedziel i spędzam je inaczej niż każdy dzień 🙂

  • Od kiedy zaczęłam planować sobie dni(też nie jakoś co do minuty, ale tak ogólnie) mam więcej czasu na odpoczynek i mniej dnia "przelatuje mi przez palce". Po prostu jestem bardziej zorganizowana, choć nie do przesady 🙂

  • Tylko dzięki planowaniu i codziennym listą to do jeszcze daję radę 🙂 Niestety to tak wchodzi w grę że nawet niedzielę mam rozpisaną na kartce 🙂

  • J.

    Wszystko to prawda ale jak dobrze czasem dać sobie od planowania labę i po prostu rozkoszować się chwilą! Miałam tak w niedzielę. http://virgo1982.blogspot.com/

  • Uwielbiam listy i planowanie!

  • ja planuję różne rzeczy ale wychodzi różnie;p

  • Ja planuję tylko te dni w których mam dużo spraw do załatwienia – najczęściej są to weekendy. W pozostałe dni tygodnia to raczej wszystko leci już rutynowo – mam ustalone dni kiedy idę na siłownię, kiedy robię pranie itp. Poza tym lubię planować sobie zajęcia w pracy. Wtedy jakoś łatwiej i szybciej mi to idzie 🙂

  • Ja paradoksalnie mam tak, że im mam więcej na głowie, tym lepiej mi planowanie wychodzi. Jak mam tylko jedną rzecz do zrobienia, to ją przeciągam w nieskończoność 🙂

  • Rzeczywiście w planowaniu najprzyjemniejsze jest odhaczanie wykonanego zadania z listy 😀

  • Musialabym najpierw zaplanowac jak zapanowac nad planowaniem 🙂 eh u mnie ciezko z tym, ale trening czyni mistrza 😉

  • Myślę, że dzięki planowaniu można zaoszczędzić mnóstwo czasu.

  • Świetny wpis, lubię mieć wszystko zaplanowane 🙂

  • Planowanie to dobra rzecz 🙂

  • kocham planować!!! chyba dla tego komfortu psychicznego! po prostu uwielbiam 🙂

  • Kiedy planujemy, to jesteśmy w stanie zrobić więcej rzeczy w określonym czasie. Zazwyczaj planuję, ale czasem mi się to nie udaje i mama totalnie rozregulowany dzień.

  • Dla mnie planowanie odgrywa bardzo ważną rolę w życiu. Bez planowania po prostu bym przepadła. Gdy planuję czuję, że panuję nad swoim życiem. Dodatkowo redukuje stres spowodowany zawodnością ludzkiej pamięci.

  • Lubię mądre planowanie, listę zadań a nie koniecznie zaplanowanie każdej minuty dnia. Planowanie ma dawać mi komfort psychiczny, a nie trzymać mnie w stresie przez większość dnia, że mam opóźnienie czasowe 😉

  • Planuję i działam, bo to drugie uważam za znacznie ważniejsze. Dla mnie planowanie skuteczne to także takie, które jest szybkie, prostsze i elastyczne. Od tego roku używam notesu z kalendarzem, sprawdza się idealnie. Do planowania ogólnych przedsięwzięć mam swój specjalny system bonzai 😉
    A do punktów powyżej w tekście autorki dodałabym jeszcze zwiększenie kreatywności. Broń Cię kto może nie mam na myśli kreatywnego planowania z naklejkami i rysunkami. Robiąc listy zastanawiamy się przecież jak zrobić coś jak najszybciej i prościej. Potem działając według listy i nie obciążając umysłu tym, co trzeba zrobić swoje pokłady kreatywności możemy wykorzystać dużo lepiej.

  • Pingback: Jak zyskać więcej czasu? -()

  • Pingback: Gdy coś nas spowalnia... -()

  • Pingback: Chwila wytchnienia, czyli mój szczęśliwy weekend -()

  • Pingback: Co warto zmienić w swoim życiu? - Makehappylife.pl()