Czas na pierniczki – przepis

Przepis na pierniki

Dzisiaj mam dla Was przepis na pierniczki, którymi można zajadać się od razu 🙂 Nie muszą leżakować. Są miękkie i przepyszne. 

Co roku w okolicach 6 grudnia, tak na Mikołajki piekę pierniki. Uwielbiam ten zapach przyprawy korzennej unoszącej się w powietrzu, który sprawia, że w domu zaczyna się czuć święta. Świąteczna atmosfera sprzyja wspólnemu działaniu.

W ubiegłym roku robiłam pół porcji tego przepisu i wyszło mi ponad 300 pierniczków. W tym roku robię z całej, bo do ostatnich świąt zostało tylko 20/30 sztuk. Wszystko przez to, że są takie pyszne. Oprócz podjadania, zawsze obdarowuję piernikami bliskich. Pakuję w celofan i ozdabiam tasiemkami. Słodka przekąska na Mikołaja. 
Czas na pierniczki - przepis

Składniki: 

  • 3 kg mąki
  • 1 kg miodu
  • 1 kg cukru
  • 10 jajek
  • 0,5 kg masła
  • 2 szkl. zimnej wody
  • 40 g amoniaku ( ja robiłam na sodzie oczyszczonej)
  • 2/3 opak. przyprawy korzennej

 

Sposób przygotowania:

  • Połowę cukru przepalić na karmel. Gdy cukier się rozpuści dodać wodę.
  • osobno rozpuścić resztę cukru, miód, masło. Wymieszać z karmelem.
  • Do mąki dodajemy amoniak lub sodę oczyszczoną oraz przyprawę korzenną. Kolejno wlewamy ostudzoną masę i dokładnie mieszamy. 
  • Dodajemy rozbite jajka i ponownie mieszamy.
  • Pieczemy z termoobiegiem 150 stopni, 10-12 min. 

 

Przepis na pierniki

Czas na pierniczki - przepis

Dekorowanie pierniczków:

To najlepsza frajda w szczególności dla dzieci. Moja jest jeszcze za mała na takie zabawy, ale w przyszłym roku, kto wie 🙂 Robię zwykły lukier z wody i cukru pudru, jakoś boję się surowym białkiem maziać po piernikach. Dodaję barwniki żeby było kolorowo, posypki. Wiem, że to tylko niezdrowy cukier, ale pierniczki nie mogą być smutne 🙂

A Wy pieczecie pierniki czy kupujecie gotowe? Jak idą Wasze przygotowania do świąt?

  • Ale piękne! Do tego takie grubaśne. <3 Zjadłabym kilka z miłą chęcią, super przepisik. 🙂

    • Lubię takie grubaśne 😀

    • Ja też kochana, ja też! 😀

  • dzięki za przepis, może spróbuję w tym roku 😉

  • Bardzo fajny przepis, a najlepszą rekomendacją dla niego jest fakt, jak szybko znikają z Twojego domu. Wyglądem zachwycają już nawet te wyjęte prosto z piekarnika 🙂 Fajnie, że nie muszę leżakować bo mam jeszcze szansę zrobić je w tym roku i oczarować nimi bliskich 🙂

  • Woow, ile pierniczków:) Podziel się:P Wyglądają niesamowicie apetycznie.

    • Wpadaj do Poznania z chęcią się podzielę 🙂

  • łał! 300 pierniczków! i tak ładnie udekorowane 🙂

  • Ja dzisiaj upiekłam pierwsze pierniczki w tym sezonie 🙂

  • Chętnie użyje w tym roku twojego przepisu 🙂
    Dodałam do obserwowany i zapraszam do siebie 🙂

  • Kocham i zapach i smak pierniczków, to najbardziej aromatyczne smakolyki, które natychmiast kojarzą mi się ze świętami, dlatego je uwielbiam !!! Twoje wyglądają smakowicie, fajnie, że podałaś przepis, bo chętnie je wypróbuję, córcia będzie miała co robić hihihih 🙂 Świetny post i zdjęcia.

    Miłego dnia,
    Pozdrawiam cieplutko kochana <3

    • Ja dzięki nim już czuję świąteczną atmosferę na maksa 🙂 hoho no córeczka będzie działać, moja jeszcze za mała ale za rok będę miała pomocnika 😀

      :*

  • A propos Twojego komentarza na moim blogu, że chętnie poszłabyś na "Listy do M. 2". Poszłaś? Bo nie zauważyłam wpisu na ten temat na Twoim blogu?

    • Jeszcze nie byłam, w niedziele mam zamiar się w końcu wybrać do kina. Nie wiem czy w ogóle będzie osobny post na temat tego filmu, więc tym bym się nie sugerowała 🙂

  • CO roku zawsze pieklam pierniczki ale w tym roku odpuściłam;)

  • Ja też próbuję przed świętami aby na święta wyszły idealne 😀

  • Ja robię dziurki i wieszam na choince :). Zapraszam do nas http://www.dazzlingbookofstyle.blogspot.com

    • Też mogłam tak zrobić, nie dodało mi się 🙂 W przyszłym roku takie zrobię:)

  • Wooow ślicznie Ci wyszły! :0

  • Pierniczki prezentują się wyśmienicie! 300? 600? O matko, szalona z Ciebie kobitka! 😉 Pozdrawiam

    • Mimo takiej ilości, nie wiem ile zostanie do świąt, znikają w tempie błyskawicznym 🙂

  • Czuć już Święta, ja nie mogę się doczekać pieczenia ciast i tej całej reszty. Mimo, że to czaso chłonne, to mnie jakoś uspokaja 😛

    http://natalistylee-s.blogspot.co.uk/

  • W tamtym roku nie robiłam pierniczków, ale chyba w tym roku się zmotywuję i zrobię, wyglądają bardzo ładnie i smacznie 🙂

  • co roku pieczemy, w części robimy dziurki i potem wiszą na choince 🙂

  • Wow fantastyczne te pierniki 😀 . Ja nigdy nie piekłam 😛 u mnie w domu jakos sie to nie przyjęło 🙂

  • Piękne te Twoje pierniczki, a jakie pyszne muszą być! 🙂

    http://fashionelja.pl

  • Przepiękne! 🙂 Ja za to robiłam zawsze choinki, prezenciki i renifery, ale w tym roku jeszcze pusto z wypiekami.

  • Spróbuję przepisu w tym roku, dzięki 🙂

  • Pingback: Podsumowanie grudnia, czyli Święta, mała wygrana i totalny relaks()