Dlaczego powinniśmy stawiać sobie cele?

 

Rzadko kto zdaję sobie sprawę z tego, że wyznaczanie celów może odmienić nasze życie. Nie przywiązujemy do tego zbyt wielkiej uwagi, ponieważ nie wierzymy w ich moc. Dzisiaj postaram się Was przekonać, dlaczego jednak powinniśmy stawiać sobie cele.

Wyznaczanie celów często kojarzy nam się z postanowieniami noworocznymi. Jedni je wyznaczają i skrupulatnie dążą do ich realizacji, inni spisują i zapominają, a kolejna garstka ludzi w ogóle nie zaprząta sobie nimi głowy, bo w nie nie wierzy. Każdy moment jest dobry żeby zacząć coś zmieniać w swoim życiu. Nie musi to być Nowy Rok, najlepiej zacząć od dziś i nie odkładać. Nasze małe pragnienia, marzenia powinny być spisywane. Myśli się ulatniają, a my chcemy ich realizacji.

 

 

 

Dlaczego powinniśmy wyznaczać sobie cele?

 

Głównie dlatego, że pomaga nam to w realizacji marzeń. Jeżeli wyznaczamy sobie cele to w końcu je osiągamy. W tym całym spisywaniu i wyznaczaniu naszych dążeń można doszukać się sporo pozytywnych aspektów.

 

Ukierunkowanie

Takie mamy czasy, że jesteśmy ciągle zabiegani. Szybki pęd powoduje, że w naszym życiu zachodzi wiele zmian. Czasami nawet dzieją się takie rzeczy, których w ogóle byśmy się nie spodziewali. Chcąc je ukierunkować powinniśmy wyznaczać sobie cele. Mamy wtedy poczucie, że to my panujemy nad naszym życiem. Nie zdajemy się na otoczenie i na to „co będzie to będzie.”

 

Sens

Kolejną zaletą wyznaczania sobie priorytetów jest to, że nadają nam one sens życiu. Dzięki nim jesteśmy w stanie odkryć nasze pasje, poznajemy nowych ludzi, a może nawet przyjaźnie na całe życie. Dążąc do realizacji swoich celów możemy odmienić swoje życie. Może pasja zamieni się w pracę. W każdym bądź razie ciągle coś się dzieje. Także wszelkie przeszkody jakie stają na naszej drodze do osiągnięcia celu wnoszą wiele do naszego życia. Trzeba stawić im czoła, wyciągnąć wnioski i dalej podążać wyznaczoną ścieżką.

 

Szczęście

Realizacja celów sprawia, że jesteśmy bardziej szczęśliwi. Skoro widzimy, że potrafimy osiągnąć swoje marzenia, zbliżamy się do upragnionego celu to od razu poprawia nam się humor. Stajemy się bardziej wartościowi w swoich oczach. Podnosi się nasza pewność i bardziej wierzymy w swoje możliwości. To wszystko sprawia, że nasz poziom szczęścia się zwiększa 🙂

 

Cele powinny być mierzalne, żeby je na pewno zrealizować. Księżniczką nie będziesz 🙂 Obowiązkowo już to powinniśmy uwierzyć w nasze cele. Wiara w to, że na pewno nam się uda. Wszystko zaczyna się w naszej głowie. Często nie podejmujemy się działań, które mogą nas przybliżyć do naszego celu dlatego, że ogranicza nas strach. Boimy się porażki. Natomiast każde potknięcie trzeba traktować jako nauczkę na przyszłość. Wyciągać wnioski i działać dalej. Nigdy się nie poddawaj!

 

Wyznaczacie cele? Robicie to codziennie czy trzymacie się swoich planów długoterminowych?
  • Ja wyznaczam sobie cele 😉 bardzo to lubię bo jest to dla mnie naprawdę dobra motywacja do tego, aby robić niektóre rzeczy, na przykład takie, które notorycznie odwlekam ;))

    • To dobry sposób na te nasze odwlekania 🙂

  • Ja zawsze staram się wyznaczać sobie nowe cele tylko trochę trudno z ich realizacją 🙂

  • Od paru dnizaczelam to robic i musze Ci powiedziec ze cos wtym jest bo moze nie wszystko ale duzo z tych rzeczy wychodzi. Buziaki kochana

    • Pani chce być dzieckiem, bo się nigdy nie nacieszyła dzieciństwem? Cele są dobre, żeby spełnić każde marzenie 😀

    • Arletko cieszę się, że zaczęłaś spisywać swoje cele. Oby tak dalej, a na pewno się zrealizują wszystkie marzenia 🙂

  • Jasne, że wyznaczam, a nawet realizuję. A przynajmniej staram się robić wszystko by ten cel osiągnąć 🙂

  • Ja od bardzo dawna stawiam sobie cele, mniejsze, większe, roczne i dzienne. Naprawdę pomaga mi to trzymać moje życie w ryzach 🙂

  • Całe życie wyznaczam sobie cele i staram się uparcie do nich dążyć. Dzięki temu nie poddałam się w trudnych sytuacjach – mimo tego, że 2 razy nie dostałam się na wymarzone studia próbuję po raz 3. Tak jak piszesz cele ukierunkowują, a do tego dzięki nim możemy lepiej zaplanować pewne rzeczy. Cele to też łatwiejsza droga do samorozwoju 🙂

    • Trzymam kciuki za te studia. Tym razem na pewno się dostaniesz! :))

  • Ostatnio uświadomiłam sobie, że na każdym kroku stawiam sobie cele, od rana do nocy, chociaż ich nie zapisuje i czasami już nawet nie zauważam, że ja wiecznie dążę do jakiegoś celu. Trochę to męczące, ale inaczej się nie da, bo to jak próbować trafić do celu podróży (nowego miejsca) bez korzystania z mapy i wskazówek innych.

  • Staram się swoje marzenia traktować jako cele. Z resztą jak to powiedział Napoleon Hill – "Cel to marzenie z datą realizacji". I tego staram się właśnie trzymać. Bez celów życie staje się takie trochę puste i pozbawione sensu 🙂

    • Zdecydowanie bez celu nasze życie staje się puste, nie mamy żadnych oczekiwać względem siebie.

  • To rozwija człowieka dlatego warto rzeczywiście stawiać sobie cele i mieć do czego dążyć. 🙂

  • Zazwyczaj wyznaczam sobie cele długoterminowe….które pomagają mi uświadomić sobie, co powinnam zrobić by je zrealizować:)

  • Ja też wyznaczam sobie cele, a gdy je zrealizuje czuję ogromną satysfakcję i to jest motorem napędowym do dalszego działania:)

    • Oj tak osiąganie celów bardzo motywuje do dalszego działania 😉

  • Różnie z tymi celami bywa, chociaż bardziej z ich realizacją niż stawianiem 😉

  • Wyznaczam sobie cele regularnie, a przynajmniej staram się 🙂 Co miesiąc znajdą się mniejsze cele. Są oczywiście postanowienia noworoczne, ale takie ogólne cele na całe życie również mam. Wtedy człowiek też staje się chyba bardziej wartościowy. Wie, czego chce i dąży do tego 😉

  • Ja tez mam swoje cele jednak z realizacją gorzej, ale od tego roku jakoś lepiej mi idzie 🙂

  • Interesujący blog, sam opis już mi podpowiedział, że znajdę tutaj inspirujące materiały dla własnych przemyśleń, których pełno w tej… dziedzinie? Czy rozwój wszelaki można tak określić?
    Zawsze mam jakiś cel. Przyłapałam się na tym, że jeżeli nie mam perspektywy przyszłości, nie mam sensu, tracę siebie i poczucie komfortu. Kiedy wiem na co pracuję, przy tym znam swoją wartość, odnajduję pełnię swojego życia, a to przecież szczęście.
    Pozdrawiam serdecznie. 🙂

    • Cieszę się, że Ci się u mnie spodobało 🙂

  • Oczywiście, że cele sobie stawiam i staram się je realizować. Choć nie zawsze się do końca udaje to masz rację,każdy zrealizowany punkt daje wiele radości i motywacji do tego by działać dalej. Stawiam sobie cele zarówno długoterminowe jak i te codzienne. W sumie to dzięki tym codziennym, małym krokom realizuje te duże projekty, które przed sobą postawiłam. Jeszcze jakiś czas temu odeszłam od stawiania sobie celów tych małych. Skończyło się to niemałym chaosem w mojej głowie, a potem i w życiu. Dlatego teraz już wiem, ze bez tego nie będę umiała mobilizować sama siebie do działania!:)

    • Małym krokiem do sukcesu. Też wybieram tę metodę i dzielę cele długoterminowe na te mniejsze 🙂

  • Stawiam sobie cele i koniecznie je zapisuję. Zapisane dla mnie nabierają większej mocy 😉 Ostatnio zauważyłam wręcz krytykę celów noworocznych, bo przecież każdy dzień jest do tego dobry. Zgadza się, jeśli zaczynamy, to najlepiej od zaraz, jednak niektóre dni niosą ze sobą szczególną energie. Dla każdego te dni mogą być inne. Ja lubię Nowy rok, Pierwszy Dzień Wiosny, powrót z wakacji i urodziny. Jeśli coś wtedy zaczynam, to mam zdecydowanie większy rozpęd do działania 🙂

    • Zdecydowanie te dni mają jakąś magiczną energię do działania 🙂

  • Cele sprawiają, że poruszamy się do przodu, wiemy czego chcemy a to już połowa sukcesu. Ważne aby się nie poddawać, jak się nie uda, próbować jeszcze raz aż do skutku.

  • moje cele są zapisane w Wunderlist – te pracowe i te prywatne 🙂

  • Wyznaczam sobie cele długoterminowe – i ich staram się trzymać, bez względu na długość czasu, którą będe musiała poświęcić na realizację. Takim moim celem zawsze był kurs trenerski. Od dobrych trzech lat. W tym roku się zapisałam! 🙂
    Co do celów krótkoterminowych – też je wyznaczam, ale staram się, aby nie było ich zbyt dużo, bo inaczej mózg wariuje i kończy się na zrealizowaniu tylko tych pojedynczych. Do wszystkie trzeba podejść na spokojnie, a nie od razu planować 10 zadań dziennie 😉

    • Gratuluję podjęcia decyzji o kursie i trzymam kciuki 🙂 Ważny jest nasz odpoczynek 🙂

  • Iri

    Gorzej jak ktoś cały czas szuka tych celów i nie może ich znaleźć. Jednak z pewnością sama próba rozmyślania nad takimi sprawami przybliża nas do odkrycia tego, co pragniemy. Grunt, żeby nie dać się takiej szarości życia, która nas otacza i nie spocząć na laurach popadając przy tym w rutynę.

    • Myślę, że z czasem dojrzewamy do tego czego na prawdę chcemy w życiu 🙂

  • Uwielbiam sobie stawiać cele 😉 zawsze to jakies samodoskonalenie chociaz nie zawsze wychodzi 😉
    Mogę Cię poprosić o poklikanie w linki w poście ??
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/wish-lista-dresslink-cndirect.html
    Bardzo mi pomożesz;) buziaki 😉

  • Tak, wyznaczam sobie cel od 3 tygodni 😛

  • Uwielbiam stawiac sobie cele a jeszcze bardziej je osiagac krok po kroku 🙂

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

  • Kiedyś miałam tak, że nie przywiązywałam do tego żadnej wagi. Będzie co ma być i tyle. Nie na wszystko rzecz jasna mamy wpływ, ale planowanie jest czymś, co bardzo w życiu pomaga. Człowiek przestaje błądzić niczym dziecko we mgle i uświadamia sobie, że jego życie ma sens.

  • Mnie chyba, między innymi, dlatego udało się spełnić wszystkie marzenia, że traktowałam je bardziej jako cele do realizacji, bez względu na to, czy były realne, czy całkiem odjechane 😉

    • Jak widać wystarczy chcieć i dążyć do realizacji celów, a mogą się spełnić nawet te najbardziej zwariowane 🙂