Przegląd marca

Przegląd marca
Kolejny aktywny miesiąc za nami. W marcu sporo się działo, a do tego Święta, piękna pogoda czas mijał niesamowicie miło. Zapraszam do przeglądu tego dobrego miesiąca.

Muszę przyznać, że marzec był dla mnie dobrym miesiącem. Czas był łaskawy, a moja organizacja prawie idealna. Udało mi się znacznie więcej pisać, czytać, pracować nad różnymi projektami, a do tego spacerować z Olą i bawić się z nią każdego dnia. Można by rzec idealnie, lecz pewnie przez ten natłok zadań i lekkie osłabienie od razu po Świętach dopadł mnie ból migdałków. Na szczęście już jest znacznie lepiej.

Przegląd marca

Na blogu pojawiła się recenzja książki „Sekret wędrowca,” którą Wam ogromnie polecam. Można ją również wygrać w konkursie, który trwa do 03.04. Autor w ciekawy sposób daje wskazówki dotyczące siedmiu najważniejszych decyzji Twojego życia. Przygoda jaką odbywa bohater jest niewiarygodnie ciekawa i wciąga na maksa. Warto czytać książki, które dają nam więcej. Książka sprawia, że zastanawiamy się trochę nad swoim życiem, jego wartościami, celami.

Przegląd marca

Realizacja mojej wiosennej listy idzie mi w miarę dobrze. Więcej książek jest, więcej ruchu też. Zamówiłam właśnie pierwszy olejek naturalny, w ramach przejścia na kosmetyki naturalne do twarzy. Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi i nie mogę się doczekać, kiedy go przetestuję. Jeszcze nie podjęłam żadnego e-kursu, ale myślę że na dniach się za to zabiorę, a wyjazdu do Krakowa już się nie mogę doczekać. Stawianie sobie celów jest bardzo ważne. Można dzięki temu odkrywać nowe horyzonty, poznawać nowych ludzi, znaleźć pracę marzeń. Przede wszystkim to najważniejsze w tym jest poczucie sensu. i spełnianie swoich pragnień.

Przegląd marca
Święta przeminęły bardzo szybko jak co roku. Wspaniałe towarzystwo, trochę czasu w drodze, spacery, przepyszne ciasta, piękna pogoda. Czasami chce się zatrzymać czas i czerpać z tego jak najwięcej. Warto podziękować za te dobre chwile
Kilka poleceń marca: 
Świetny tekst przy, którym się na prawdę uśmiałam. Scenki wyjęte z życia, czy kobiety na prawdę mają swoje miejsce w kuchni? 
Kolejny raz u mnie swoje polecenie znajduje Dorota, która stworzyła Wyzwanie Slow Fashion.  Ciekawy sposób na odkrywanie siebie, swojej szafy, swojego stylu.
Tu będzie polecenie bloga. Wpadłam na niego w ramach Share Week. Bardzo ciekawe treści, warto zatrzymać się tam na chwilę 😉

Wiosna, która kalendarzowo już u nas jest, a pogodowo pojawiła się niedawno i mogłaby już trwać cały czas sprzyja zmianom. Jakoś tak każdy chce coś ze sobą zrobić na wiosnę. Tak jak wszystko budzi się do życia, tak my chcemy czegoś nowego. Warto zacząć od samoakceptacji. To ona sprawia, że czujemy się dobrze sami ze sobą, a nasze zmiany są przemyślane i efektywne.
„Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy, trochę lata.” Mam nadzieję, że zdecydowanie będzie to słoneczny i ciepły miesiąc. A jak u Was było w marcu?  Jakieś nowości? Zmiany?
  • U mnie marzec wyglądał równie produktywnie, z czego się niezmiernie cieszę 🙂 Udaje mi się powoli "odhaczać" kolejne punkty na liście postanowień, a to daje mi jeszcze większą motywację do działania 🙂 Oby nadchodzący miesiąc był dla Ciebie (i dla wszystkich) jeszcze lepszym niż poprzedni 😉 Pozdrawiam!

    • Świetnie, że tak idzie Ci realizacja postanowień 🙂
      Dziękuję:) ja też życzę Ci dobrego przyszłego miesiąca 😉

  • Mi marzec minął jak z bicza strzelił – nawet nie wiem, gdzie podziało się te 31 dni… Mam nadzieję, że kwiecień będzie dla mnie lepszym miesiącem 🙂

    • Na pewno będzie lepszy 🙂 Święta, przygotowania wiosenne/świąteczne wszystko to sprawia że czas magicznie nam ucieka 🙂

    • U mnie dokładnie tak samo. A to tego miałam bardzo dużo pracy, a mało czasu dla siebie:(

  • też się własnie rozprawiam z celami na ten rok po pierwszym kwartale Sząłu nie ma ale postępm jest 7 na 50 zrobione kilka w fazie realizacji Będzie dobrze 🙂

    • Na pewno dasz radę! 🙂

  • Kochana, dziękuję za niespodziankę z podlinkowaniem mnie! 🙂 :*

    Marzec nam wsyzstkim się chyba podobał, bo zawitało w końcu do nas wiosenne słoneczko, które zawsze wpływa pozytywnie. Budzi się przyroda do życia, budzimy się i my bo odzyskujemy rozespaną jeszcze energię. Tak trzymać!

    Pozdrawiam Cię serdecznie :*

  • U mnie z organizacją czasu jest też coraz lepiej. Dużo jeszcze do pełni szczęścia brakuje, ale gdzieś tę równowagę powoli łapie. Wszystkie podlinkowane teksty znam więc uff nie ma dodatkowego czytania bo już same polecenia share week sprawiają, że ilość miejsc do czytania znów się powiększyła. 😉
    Pozytywnego kwietnia! 🙂

    • Oj tak SW poszerza grono blogów, na które warto zajrzeć 😉

  • Książka brzmi bardzo obiecująco i chętnie bym po nią sięgnęła. Lubię tego typu literaturę 🙂
    Super, że marzec był dla Ciebie taki udany, życzę Ci, aby kwiecień był jeszcze piękniejszy 🙂

    • W takim razie zapraszam do konkursu 😉

  • Ciekawie brzmi ta książka i chętnie sama bym ją przeczytała. 🙂

    • Zachęcam więc do wzięcia udziału w konkursie 😉

  • Ehhhh jak ten czas szybko leci! A Święta jeszcze bardziej wszystko przyspieszyły!! no cóż! U mnie szykują się zmiany w kwietniu i już nie mogę się doczekać 😀

    • A jakie to zmiany? :)) Trzymam kciuki 🙂

  • Cieszę się, że Twój miesiąc był udany. Mój był pół na pół – leniwy i pracowity, miałam urlop, ale przez pierwsze dwa tygodnie sporo czasu zajmowałam się pracą zawodową i pracą nad sobą. Zainteresowało mnie to, że planujesz wziąć się za jakiś kurs internetowy. Ja obecnie również szukam czegoś ciekawego. Masz jakieś ciekawe strony z kursami do polecenia? Jeśli pisałaś o tym wcześniej na blogu, to proszę, podaj link jeśli możesz.
    Pozdrawiam 🙂

    • Dałam link u Ciebie 😉

  • Miesiąc pełen akcji i w sumie zapowiada się na to, że jeszcze trochę to potrwa 🙂

    Pozdrawiam!

  • u mnie marzec minął przyjemnie, co prawda miałam mniej czasu na czytanie, ale obejrzałam 'zjawę' bardzo ciekawy film wart obejrzenia, i postawiłam na dalszy rozwój osobisty 😉

    • Nie widziałam tego filmu, ale słyszałam o nim wiele dobrego 😉

  • U mnie marzec był dobrym miesiącem, bo znalazłam pracę w zawodzie. Mam nadzieję, że kolejny miesiąc będzie jeszcze lepszy:)

    • To świetnie, że udało Ci się znaleźć pracę w sowim zawodzie 😉 Powodzenia 🙂

  • Marzec był dla mnie raczej dobrym miesiącem! Świetnie, że tak produktywnie Ci minął 🙂
    Poszerzając horyzonty – Klik!

  • Swietnie piszesz, tak lekko AZ CHCE SIE CZYTAĆ!:)

  • Marzec także i u mnie był dość intensywny. No i ta piękna pogoda. Mam nadzieje, że w kwietniu będzie więcej tych pięknych, ciepłych dni, a tym samym więcej chęci na spacery i aktywność fizyczną 🙂

  • U mnie niestety marzec minął w większości w pracy, ostatnio mam masę roboty. Ale nawet przy takim zawaleniu obowiązkami udało mi się zrealizować kilka mniejszych celów, z czego bardzo się cieszę (w końcu posprzątałam gruntownie szafę). To mi daje niesamowitego kopa do działania. 🙂

    Super, że miałaś dobry miesiąc – oby kwiecień był równie dobry ale jeszcze lepszy! 🙂

  • Nie pamiętam, żebym była z siebie zadowolona. Możliwe, że to przez moje podejście, bo mało nie robię, zawsze mam wrażenie, że mogłam więcej, choćbym góry przenosiła…Męczące na dłuższą metę.

    • Trzeba doceniać swoje sukcesy, nastawienie tu ogrywa dużą rolę;)