Trzy książki każda zupełnie z innej baki

Trzy książki każda zupełnie z innej baki
Jeżeli chodzi o książki to ostatnio miałam trochę zaległości, które udało mi się nadrobić. Nie spoczęłam na laurach, ale moja lista książek, które chciałabym przeczytać ciągle rośnie. Dzisiaj mam dla Was recenzję zbiorczą. Trzy książki i każda z nich jest zupełnie o czymś innym. 

Księgarnie są dla mnie rajem. Przeglądam, szukam, czytam skróty. Tylko mąż jakiś niezadowolony kiedy do nich wchodzę. No, ale przecież faceci nie lubią galerii, sklepów. Chyba, że można przetestować nową grę 😉
Na początku chciałam zrecenzować Wam każdą książkę osobno. To ze względu na to, że każda z nich jest zupełnie o czymś innym. Jednak stwierdziłam, że tylko nadmienię o każdej z nich.
Trzy książki każda zupełnie z innej baki

Steven Pinker „Piękny Styl. Przewodnik człowieka myślącego po sztuce pisania XXI wieku.”

Szczerze Wam powiem, że do tej pozycji ciężko mi się odnieść. To moja pierwsza książka tego typu i nie mam po prostu porównania, czy można takie kwestie poruszyć ciekawiej, inaczej. Na początku zupełnie mnie nie wciągnęła, ale jak to ja zawsze daję szansę książce do końca. Trzeba oddać autorowi, że zwraca uwagę na bardzo ważne kwestie. Uświadamia, że pisarz powinien tworzyć zrozumiale swoje teksty. Inaczej ciężko czytelnikowi przez nie przebrnąć, a co najważniejsze je zrozumieć. Autor skrupulatnie analizuje przykłady, rozbija zdania na części pierwsze, żeby pokazać nam jak ważne są niuanse. Najbardziej trafił do mnie rozdział „Klątwa wiedzy.” Pinker uświadamia autorów, ponieważ zakładają oni, iż ich czytelnicy znają dogłębnie poruszany przez nich temat. W efekcie ich teksty trafiają do bardzo wąskiej grupy odbiorców. Książka jest podręcznikiem dla osób, które wiążą swoją przyszłość z pisaniem. Każdy kto pisze i publikuje swoje teksty powinien ją przeczytać. 
Trzy książki każda zupełnie z innej baki'

Michael Coogan „Bóg i seks. Co naprawdę mówi Biblia”

To książka dość kontrowersyjna. Autor ukazuje wiele kwestii inaczej niż dotychczas mogło się nam wydawać. Interpretuje Biblie na nowo z dość szokującymi odkryciami. Porusza kwestię homoseksualizmu, gwałtu, cudzołóstwa. Coogan przekonuje, że słowo „poznać” odwoływało się także do aktów seksualnych. Ciekawa pozycja, jednak dla niektórych osób może być dość rażąca. 
Trzy książki każda zupełnie z innej baki

 

Elizabeth Gilbert „Wieka Magia. Odważ się żyć kreatywnie.”

No i w końcu przez nią przebrnęłam. Kiedyś przerwałam w połowie, ostatnio dałam jej drugą szansę i muszę przyznać, że było warto. Początkowo książka do mnie zupełnie nie trafiła, jednak z każdą stroną było co raz lepiej. Autorka porusza kwestię kreatywności. We Wszechświecie krąży wiele pomysłów, które tylko czekają, żeby trafić do odpowiedniej osoby. Podaje przykład jak jej przyjaciółka stworzyła książkę wykorzystując zupełnie identyczny pomysł jaki jej chodził po głowie kilka lat wstecz. Gilbert motywuje do wykorzystywania swojego potencjału, swojego natchnienia nie zważając na to, że jesteśmy za młodzi, albo nie mamy odpowiedniego wykształcenia. Często chcemy odkryć swoją pasję i mamy w głowie masę pomysłów jednak strach nas ogranicza. Boimy się swojego potencjału, opinii innych (zwłaszcza krytyki). Autorka bardzo ciekawie porusza ten temat i dodaje odwagi czytelnikowi. Warto po nią sięgnąć nie tylko jeżeli chodzi o twórczość. Po prostu pomaga żyć kreatywnie i można odkryć w sobie wielki potencjał. 
Książki lądują na półce. Czekam aż pojawi się jakaś akcja wymiany/sprzedaży książek, bo trochę się ich nazbierało i chęcią wymieniłabym je na takie których jeszcze nie czytałam. Ogólnie książki muszą nam służyć, a ja mam kilka takich do których wracam, bo warto. Czytaliście którą z tych trzech pozycji? Jakie są Wasze wrażenia?
  • jakoś na październik jest planowana druga wymiana z tej akcji przeczytaj&podaj dalej. Jest też grupa na fb pod tą nazwą tam na bieżąco będziesz z wymianami książkowymi :)) Ja już tez powoli zbieram kolejne egzemplarze na wymianę :))

    • O! Dzięki chętnie wezmę udział w kolejnej edycji przeczytaj&podaj 🙂

  • Kreatywność to coś, co mnie bardzo interesuje, więc mogłabym się skusić na trzecią pozycję.

  • Dla mnie książka "Jedz, kochaj, módl się" była ciężka do przebrnięcia, najbardziej rozdział o pobycie autorki w Indiach, ale książkę "Wielka magia…" chętnie bym przeczytała:D

  • "Wielką magię" czytałam, gdy tylko pojawiła się u nas i byłam zachwycona. Wydaje mi się, że z tą książką jest też trochę tak, że trzeba ją przeczytać w odpowiednim momencie życia, u mnie to było akurat w okresie największej kreatywności, a każda rzecz, która mówiła o tworzeniu, o pomysłowości, była wodą na ten młyn. Równie dobrze może pobudzić w chwilach zwątpienia w kreatywność. Dla mnie była absolutnym przeżyciem.

    • Masz rację, może wcześniej nie był odpowiedni moment na tę książkę, teraz jest zupełnie inaczej 🙂

  • gdybym tylko dorwała wielką magię – już by była czytana!

  • Słyszałam o "Wielkiej magii" i chociaż nie przepadam za różnymi poradnikami, to ta mnie zaciekawiła! 🙂

  • Niestety nie miałam jeszcze przyjemności żadnej wziąć do ręki, natomiast mocno zastanawiałam się nad "Wielką magią" i po Twojej recenzji raczej po nią sięgnę! Pozdrawiam! 🙂

  • Ta ostatnia jest dla mnie 😀

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki 🙂

  • Ta pierwsza pozycja mnie skusiła :). Jestem na fali doszkalania się w pisaniu :).

    • W takim razie jest w sam raz dla Ciebie 🙂

  • Nie znam żadnej z wymienionych przez Ciebie książek. Pierwsza pozycja bardzo mnie zainteresowała 🙂

  • O tej kreatywności to bym chętnie przeczytała:))

  • Ja właśnie jestem po książkowych zakupach:)

    • Pochwal się, co tam wybrałaś ciekawego? :))

  • Jedz,Módl się i kochaj mnie zmęczyła. Ale Wielką Magię bardzo chętnie przeczytam:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    • Mi bardzo podobał się film 🙂

  • Nie znam żadnej z tych pozycji. I jakoś mnie do nich nie ciągnie, ale może dlatego że póki co wolę czytać "tradycyjne" książki, dzięki którym odrywam się od rzeczywistości:)

  • Żadnej nie czytałam, ale zainteresowała mnie ostatnia 🙂

  • Kusi mnie ta "wielka magia" 🙂
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    • Wszystkich kusi i dobrze, warto poświęcić chwilę i ją przeczytać 🙂

  • Podobają mi się te książki. Wcześniej o nich nie słyszałam, ale jak kiedyś się natknę to chętnie przeczytam 🙂

  • Zaintrygowała mnie książka "Bóg i seks" i chyba na nią najbardziej bym się skusiła. Nie przepadam za poradnikami związanymi z samorozwojem. W tym zakresie bardziej ciekawią mnie książki z pogranicza psychologii i prowadzenia domu, więc pozostałe 2 publikacje raczej nie są dla mnie.

    Pozdrawiam 🙂

  • Super! Dzięki za inspirację! Teraz wakacje, to mam nadzieję, że przeczytam coś więcej. Bo wbrew pozorom łatwiej mi przeczytać coś latem niż zimą 🙂

  • Ciekawe zestawienie 🙂