Jak się zrelaksować po ciężkim dniu?

Często po ciężkim dniu marzymy tylko, żeby odpocząć.  Praca dała nam się we znaki, ktoś dorzucił swoje 5 groszy i w domu jeszcze czekała na nas masa obowiązków. Gdy nasze przemęczenie i frustracja sięgają zenitu potrzebujemy tylko i wyłącznie relaksu. Małego resetu.

Ostatnio większość ludzie żyje zbyt szybko. Każdy ma dużo obowiązków w pracy, do tego dochodzą te z życia domowego Nie trudno tu o przemęczenie, wyczerpanie naszych akumulatorków. Wolny czas chciało by się poświęcić na pasję, na czytanie, spędzanie go z bliskimi, ale czasami się po prostu nie ma na to siły. Zmęczenie wygrywa, a łóżko nas przyciąga.Są też takie dni kiedy wstajemy ze zdwojoną siłą. Jednak przeciwności i negatywne wydarzenia tak nas rozstrajają, że marzymy tylko o tym żeby się wyłączyć.  Relaks po ciężkim dniu jest wskazany i zbawiennie działa na nasze samopoczucie.

 

Jak się zrelaksować po ciężkim dniu?

Zostań offline
Nic bardziej nie dołuje i męczy jak włączony telewizor czy komputer do którego zagląda się co chwilę. Media społecznościowe pochłaniają nas i zamiast 5/10 min przesiadujemy godzinę czasami i dłużej. Warto sobie po ciężkim dniu dać z nimi spokój. W wiadomościach na pewno znów będzie o nieszczęśliwym wypadku, albo jakiś przekrętach. Po co dołować się jeszcze tymi wiadomościami nasyconymi negatywną energią. Takie odetchnięcie w zupełnej ciszy resetuje nas i nasze myśli.
Kąpiel
Mnie bardzo relaksuje kąpiel w ciepłej wodzie z duża ilością piany. Odprężam się wtedy niesamowicie i wyciszam. W takich chwilach żałuję, że nie mam wanny. Takie przyjemności to tylko u rodziców. Chociaż prysznic też potrafi zrelaksować. Po prostu chodzi o to żeby się odświeżyć, nabrać trochę innej energii, pobudzić. Zmyć z siebie cały dzienny balast.
Przyjemności
Warto sobie zafundować małą przyjemność na poprawę humoru. Dla jednych to będzie zjedzenie dobrego ciacha, dla innych czytanie książki w domowym zaciszu. Warto się tak po rozpieszczać zwłaszcza wtedy, kiedy jesteśmy po ciężkim dniu. Potrzebujemy dobrej energii i trochę przyjemności.
Spacer
Czasami po całym dniu bywa tak, że padamy i nie mamy ochoty ruszyć się z miejsca. Jednak na przekór warto sobie wyjść na spacer, czy szybki marsz. Dotlenimy nasze głowy, ulotnimy myśli, nabierzemy nowej energii. W cieplejsze dni zawsze wybierałam się z mężem na rower. To takie zupełne odcięcie się od pracy, od domu (w którym zawsze jest coś do zrobienia). Mini wycieczki to świetny sposób na poznanie okolicy, dotlenienie się zwłaszcza w okolicach lasów. Do tego podnosimy naszą aktywność fizyczną więc same plusy 🙂
Domyślam się, że i Wy miewacie ciężkie dni. Dobry odpoczynek jest ważny dla naszego organizmu, czasami możemy przeholować. Moje sposoby na relaks znacie. Teraz jestem ciekawa jak sobie wy radzicie. Co pomaga Wam się zrelaksować po ciężkim dniu?