Przegląd lipca

Przegląd lipca
Lipiec zleciał pod znakiem urlopu, odpoczynku i ładowania akumulatorów. Wiecie jak ważny jest odpoczynek od codzienności. Co takiego po za tym działo się u mnie i na blogu w tym miesiącu? Chodźcie poczytać!

Przegląd lipca
Moim odkryciem lipca zdecydowanie jest książka Ukryte terapie.” W książce zostały ujęte nie tylko machlojki firm farmaceutycznych. Także to jaki procent zarabiają i jak tak na prawdę wyglądają badania nad lekami. Jednak główną myślą tej książki jest naturalne leczenie chorych. Chodzi głównie o to żeby leczyć przyczynę, a nie skutek. Jak to często bywa robione. Gdy ktoś ma astmę to podaje się leki zwalczające jej objawy, a nie leczące przyczynę powstania. Dużo cennych informacji na temat witamin naturalnie występujących w przyrodzie. Polecam każdemu. A może mieliście okazję przeczytać? Jakie są Wasze odczucia?

Na blogu

Na początku miesiąca pojawił się wpis o mocnych stronach osobowości. Analiza SWOT to przydatne narzędzie, które pomaga nam określić czy podążamy w odpowiednim kierunku. Można ją też wykorzystać przy prowadzeniu bloga.
To jak się wysławiamy niesamowicie wpływa na naszą podświadomość. Kodujemy złe emocje i słowa, którymi się często kierujemy. Słowa mają znaczenie, dlatego warto się czasami zastanowić co mówimy i zacząć używać zamienników.
Pielęgnacja Koreanek mnie ostatnio niesamowicie wciągnęła. Ciągle testuje, dobieram sposoby i kosmetyki odpowiednie dla mojej cery. Czasami idzie mi lepiej czasami gorzej. Jakie sekrety skrywają Koreanki? 
Co jest kluczowe w rozwoju? Oczywiście nauka języka obcego. To dzięki niemu nie tylko porozumiewamy się z obcokrajowcami, ale też poznajemy ich kulturę, tradycję. Możemy oglądać filmy, wykłady, bądź czytać książki, publikacje niedostępne w języku polskim 
Czasami rozwój osobisty trzeba trochę urozmaicić, dlatego pokazałam Wam 6 innych pomysłów na rozwój.
Na blogu pojawił się wpis: Skoro urodziłam pierwsze dziecko, bez problemu urodzę kolejne. Post powstał w ramach projektu Niepłodność vs. Blogerzy stworzonego przez Socjopatkę. Zachęcam do czynnego udziału w tej akcji, uświadamiajmy innych!
Mała relacja z wakacji w Łebie. 

W sieci

Zupełnie przypadkowo trafiłam na bloga Żurnalistki i od razu na post o audycie seo bloga. Przyznam, że wcześniej nie słyszałam o tym. Ciekawe narzędzie, które pomaga nam zobaczyć jakie błędy należy poprawić przy blogu. Ja np. miałam źle przekierowaną stronę przez co większość czytelników po prostu nie trafiało tutaj tak od razu.
Domowe drożdżówki chodziły za mną od dawna. Przetestowałam przepis Natalii i wyszły przepyszne!! Domowe nie umywają się smakiem do tych kupowanych w sklepie. Na pewno upiekę je ponownie 🙂

Po za tym:

Przegląd lipca
Wakacje! W tym roku wybraliśmy Łebę. To miasto okazało się dla mnie idealne na spędzenie urlopu. Pogoda dopisała, więc było trochę plażowania, odpoczynku, ale i aktywnego resetu.
W lipcu weekendowe poranki często spędzaliśmy w Parku Jana Pawła II w Poznaniu. Śniadanie na trawie to świetnie zorganizowane przedsięwzięcie. Koce, leżaczki, klimacik i dobre jedzenie na wyciągnięcie ręki. Chcę więcej!

Kosmetyki

Przegląd lipca
Kolastyna „Olejek do mycia”  pojawił się u mnie od kiedy przeczytałam książkę „Sekrety urody Koreanek.” Olejek myjący to coś co sprawdziło się u mnie w 100%. Przeznaczony do każdego typu cery. Nawilża, świetnie zmywa pozostały makijaż i nie wysusza skóry.
Spray termoochronny do stylizacji włosów od Avon. Używam go po każdym myciu włosów. Zdecydowanie łatwiej je wtedy rozczesać i nie są takie „sianowate” po wysuszeniu. 
 A jak minął Wasz lipiec? Jakieś odkrycia, wakacje?
  • U mnie podsumowanie pojawi się jutro na blogu. 🙂 U Ciebie dużo ciekawych rzeczy, tą książką muszę się zainteresować, a wakacje w Łebie – super! 😉

  • Koniecznie muszę sprawdzić jak zrobić ten audyt seo bloga, bo również pierwszy raz się z tym spotykam! 🙂 Książka brzmi ciekawie i chętnie się nią zainteresuje, bo ostatnio bardzo dużo chodzi mi po głowie, by w miarę naturalnymi sposobami leczyć swoje choroby, o ile się da, zamiast w każdym przypadku pchać w siebie całą masę leków. 🙂

    • Niestety przy każdym lekkim nawet przeziębieniu lekarze zapisują leki, a czasami wystarczy witamina C, czosnek, miód i cytryna 🙂

  • Co do leczenia niestety mam bardzo przykre doświadczenia. Trafiłam na stół operacyjny z kolanem po 3latach zmagań z lekarzami. Byłam u 9 ortopedów, u części prywatnie. Większość z nich leczyła właśnie skutki, a nie przyczynę. Skupiali się na bólu i opuchliiznie. Zjadłam tyle leków, że wolę nie wiedzieć jak wyglądała moja wątroba. Do tego maści, krioterapii leczacej ból. Najprawdopodobniej na początku był to mały uraz, który nie leczony a zaleczany pogłębiał się powodującwiele problemów. ;(

    • Czasami jesteśmy za bardzo zdani na lekarzy. Ufamy im, że nam pomogą, jednak czasami działa to zupełnie inaczej. Trzymaj się!

  • mój przegląd lipca u mnie na blogu 😉

  • Książka bardzo mnie zainteresowała. Czasem nie mamy pojęcia jak jesteśmy oszukiwani czy to w kwestiach zdrowia, jedzenia, czy innych tym podobnych rzeczy.

    • Zgadza się. W wielu kwestiach jesteśmy oszukiwani, żeby tylko nabyć komuś portfel 🙂

  • Cieszę się, że się przydało 🙂 A przy okazji zapraszam do przeczytania innych postów dotyczących marketingu w sieci i blogowania 🙂

    • W wolnej chwili chętnie zajrzę 😉

  • Zaglądam na bloga Żurnalistki 😉

  • Oj Łeba<3 mam stamtąd super wspomnienia:) Książkę Ukryte terapie znam, polecam każdemu! Często oglądam też wykłady autora na youtube:)

    • Nie wiedziałam, że są jego wykłady nw ytb. Koniecznie muszę zobaczyć! Dzięki 🙂

  • U ciebie jest mnóstwo ciekawych rzeczy :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje 🙂

    • Cieszę się, że Cie zaciekawiły 🙂

  • Ooo, nie słyszałam o tej książce. Twój lipiec bardzo udany! 🙂

  • Książka zdecydowanie dla mnie, dzięki za jej polecenie 🙂

  • To któraś z kolei recenzja "Ukrytych terapii"- chyba w końcu po nią sięgnę 🙂 Widzę, że lipiec był u Ciebie "płodny" blogowo i mam kilka wpisów do nadrobienia.. 😉

    • Ja sięgnęłam po nią przez przypadek i jakoś mnie tak wkręciła 🙂 Mimo urlopu trochę się działo, zachęcam 🙂

  • Jak zaczęłam oglądać sfilmowane wielkie powieści: "Zemsta", "Pan Tadeusz", "Wesele", "Dziady" i czuję się świetnie:D

  • mam ten sam olejek i kupiłam go po lekturze tej samej książki 😀 u mnie także się sprawdza, ale opakowanie trochę przecieka, a do tego już mi się powoli kończy 😀

    • Moje opakowanie też przecieka i póki byliśmy w domu nic mi nie przeszkadzało, jednak kiedy pakowałam olejek na wyjazd musiałam włożyć go w mała torbę śniadaniową 😉

  • Już dawno pierwszy raz przeczytałyśmy tą książkę. Jest dobra, jednak z perspektywy czasu wiemy, że trzeba na niektóre sprawy patrzeć z przymrożeniem oka 😉

  • Żurnalistkę polecałam też u siebie, ale inny artykuł – ten o SEO muszę koniecznie przestudiować 🙂

  • Ojćććć, ależ Ci zzdroszczę wypadu nad morze! Marzą mi się takie wakacje! 🙂