Jak znaleźć czas na rozwój po urodzeniu dziecka?

Po narodzinach dziecka wszystko się zmienia. Nasze życie nabiera innych wartości, co jednak nie wyklucza tego, że w głębi nadal potrzebujemy czasu dla siebie, dla swoich pasji. Jak to wszystko pogodzić, jak znaleźć czas na rozwój po urodzeniu dziecka?

Kiedy pojawia się w naszym życiu mała istotka, to wszystko wywraca się o 180 stopni. Cała uwaga skupia się na dziecku, a my poświęcamy się całkowicie. Karminie na żądanie, nieprzespane noce, kolki, długie spacery. Maleństwo jest całkowicie od nas zależne, a my chcemy poświęcić mu jak najwięcej czasu.

To normalne, że wraz z pojawieniem się dziecka w naszym życiu czasu na rozwój i własne przyjemności będzie coraz mniej. Wszystko też zależy od maleństwa. Niektóre dzieci tylko śpią i jedzą, inne wymagają ciągłej uwagi i noszenia — mamy więc mniej czasu dla siebie. Z czasem to się wyrównuje, bo dzieci nie potrzebują już tyle snu, ale chcą się bawić i bardziej absorbują. Taka kolej, dlatego chcąc się poszerzać swoje horyzonty, musimy kombinować.


Rozwijać się można w każdej dziedzinie
. A każda mama też chce robić coś dla siebie. Chce iść do przodu, a nie stać w miejscu. Zwłaszcza, że w tej chwili jest w domu i wychowuje dziecko. Chociaż są i takie kobiety, którym to nie przeszkadza i mimo wolnej chwili wolą przepuszczać ją na tv.

W dzisiejszych czasach kobiety mają dużo możliwości rozwojowych. Czytanie książek, e-booków, słuchanie podcastów, e-kursy, szkolenia, eksperymenty kulinarne, prowadzenie bloga. Wszystko jest w zasadzie na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko chcieć i umiejętnie zorganizować czas. Jak to zrobić?

dsc_0131

Jak znaleźć czas na rozwój osobisty, po urodzeniu dziecka?

 

Podział obowiązków.

Mama, mamą i bez niej ani rusz, ale obowiązki należy dzielić między domowników. Zarówno te codzienne domowe, jak i te przy dziecku. Wiem, że faceci zazwyczaj pracują i dom zostaje na głowie kobiety, ale wyjęcie naczyń ze zmywarki, albo schowanie prania to nie jest jakieś męczące zadanie. To samo jest przy dziecku. Tata może usypiać maleństwo, wtedy mama może mieć czas dla siebie.

Planowanie

A mianowicie chodzi o planowanie czasu kiedy dziecko śpi. Pomaga to konkretnie wykorzystać wolną chwilę. Gdy mamy plan co chcemy zrobić w danym dniu, to od razu przechodzimy do działania. Bez planu snujemy się po domu, bo jeszcze to trzeba zrobić, to dokończyć, tamto zmienić i maleństwo się budzi. A my ani nie poczytałyśmy, ani nie odpoczęłyśmy. Planowanie pomaga w organizacji własnego czasu.

Wcześniejsze wstawanie

Z doświadczenia wiem, że to bywa trudne, zwłaszcza gdy dziecko jeszcze nie przesypia całej nocy. Jednak kiedy to się unormuje, będzie łatwiej. Pobudka przed maleństwem daje komfort. Zawsze można zrobić coś dla siebie, poczytać, albo w spokoju posiedzieć nad kubkiem CIEPŁEJ kawy 😉

Multitasking

Wiem, że wielozadaniowość nie jest dla każdego i nie wszystko da się połączyć. Ba! Nawet się nie powinno, bo nic z tego nie wyniesiemy. Ale są zajęcia, którym łączenie nie przeszkadza. Chociażby podczas karmienia, spacerów można np. słuchać podcastów, kursów językowych.

Można wychowywać dziecko i poszerzać swoje horyzonty. Wszystko jednak zależy od naszego podejścia i naszej organizacji. Jak się chce, to się da. To my wyznaczamy priorytety. Wiadomo dziecko, jego wychowanie i rozwój jest na pierwszym miejscu, ale co jest za tym? Telewizor i inne pożeracze czasu, które nic nie wnoszą do naszego życia?

Jestem ciekawa Waszego podejścia? Jak wykorzystujecie wolny czas? Umiecie pogodzić wychowanie dziecka z własnym rozwojem?