Kreatywny rozwój, Rozwój

Jak dobrze podsumować rok?

Gdy tylko miną Święta Bożego Narodzenia zaczyna się okres corocznych podsumowań. To w sumie jedyny czas, kiedy to ma sens. Chcemy rozliczyć się z tego nam przyniósł dany rok i przeanalizować jak wykorzystaliśmy  swoje szanse. Jak zrobić to dobrze?

Podsumowanie roku jest dla mnie bardzo ważne. Analizując ten miniony czas można wyciągnąć wiele wniosków na przyszłość. Dzięki temu wiemy czym zająć się dalej, jakie zajęcia odpuścić, a na co poświęcić więcej czasu. Ponadto podsumowania motywują. Nasz bilans zachęca nas do realizacji swoich pasji, rozwijaniu umiejętności, pracy, edukacji. Sporo ludzi jeszcze się nie przekonało do robienia podsumowań. Zupełnie nie wiem dlaczego. Tłumaczenie, że to nie ma sensu mnie nie przekonuje. Skoro możemy z tego wyciągnąć dla siebie jakąś naukę, wskazówkę na przyszłość to ma to sens. Jest to krok w przód.

 

Po co robić podsumowanie roku?

 

Głównym celem podsumowania jest określenie punktu, w którym się właśnie znajdujemy. Daje nam to odniesienie do przeszłości i przyszłości. Czy to co teraz robię chce wykonywać na 5/10 lat? Czy jestem dalej niż  rok, dwa lata temu? To nam daje odbicie jak chcemy pokierować naszym życiem. Podsumowania pomagają ustalić cele na kolejny rok i motywują do ich realizacji. Dzięki takiej analizie mamy chwilę, żeby się zatrzymać. To moment, który refleksyjnie pomaga nam zastanowić się nad naszym życiem. Podsumowania dają nam bilans zysków i strat nie tylko w kwestii materialnej. Dostrzegamy swoje błędy, sukcesy i dzięki temu wiemy jak działać w przyszłości aby uniknąć porażek i realizować cele.

Podsumowanie roku w tym magicznym miesiącu jakim jest grudzień ma dodatkowy sens. Ten miesiąc sprawia, że jesteśmy bardziej refleksyjni, podatni na analizy. To czas dla bliskich, dla siebie. Podsumowanie może nam tez pomóc w poprawie relacji z bliskimi.

Sposobów na podsumowanie roku jest wiele. Większość z nas ma swój wypracowany system. Niektórzy robią ogólny bilans zysków i strat. Inni natomiast biorą na tapetę cały rok i analizują każdy miesiąc. Każdy sposób jest dobry, skoro działa. Ja chciałam Wam pokazać dzisiaj jak można taka analizę przeprowadzić dogłębnie. Celem jest wyciągnięcie z tego dla siebie jak najwięcej – więc chyba warto 😉

Jak dobrze podsumować rok?

 

1. Analiza roku pod kątem równych kategorii: Rodzina/Relacje, Finanse, Duchowość, Aktywność Fizyczna, Biznes/Praca, Emocje.

To wszystko można rozpisać w formie zysków i strat, czy plusów i minusów. Jak kto woli. W zyskach nie chodzi tu oczywiście o kwestie wzbogacenia się tylko np. zyskiem w kategorii Rodzina może być więcej czasu spędzanego wspólnie, rodzinne wycieczki. Stratom może okazać się utrata bliskiej osoby, brak czasu, albo zaniedbane relacje. Takie podsumowanie daje nam jasny obraz tego czy działamy z dobrym dla nas kierunku. Na co zwrócić większą uwagę przyszłym roku, a co można odpuścić. Jeżeli coś nie jest dla nas komfortowe i przysparza nam tylko problemów, nie czerpiemy z tego żadnych korzyści to lepiej się od tego uciąć. Oczywiście dobór kategorii jest dowolny, ja spisałam tutaj tylko te, które wydają mi się najważniejsze.

2. Podsumowanie dobrych chwil.  Powinniśmy się zastanowić co tak naprawdę nam dam ten rok tak w ogólnym znaczeniu. Może to był rok sukcesu zawodowego, poznania miłości życia. Dostrzec najlepsze chwile i podziękować za nie.

3. Odpowiedz na najważniejsze pytania.

  1. Jakimi trzema słowami podsumujesz ten rok?
  2. Czego nauczył Cie ten rok?
  3. Z jakim wyzwaniem musiałaś/musiałeś się zmierzyć?
  4. Co jest Twoim sukcesem 2016 roku?
  5. Co jest Twoją porażką 2016 roku?
  6. Za co możesz być wdzięczny/wdzięczna?
  7. Czy udało Ci się dokonać jakiejś zmiany nawyków? Jakich?
  8. Czy udało mi się pokonać strefę komfortu w ważnym dla mnie momencie?
  9. Na czym chciałabyś/chciałbyś się skupić w przyszłym roku?

4. Wybierz słowo na nadchodzący rok i podążaj za nim.

Taka analiza roku pomaga nam lepiej wkroczyć w ten nadchodzący. Mamy jasne spojrzenie na to co zrobiliśmy dobrze, kiedy zawiedliśmy, co musimy zmienić. To wszystko czyni nas lepszymi, szczęśliwszymi ludźmi.

Jestem ciekawa Waszego podejścia do podsumowań roku. Robicie je, przykładacie się, czy całkowicie odpuszczacie?