Lifestyle

Przegląd listopada, czyli znowu o botoksie, zmianach i przemocy

Listopad uciekł mi naprawdę bardzo szybko. Sporo się działo, przeniesienie bloga, rozmyślanie co dalej i do tego doszła cała świąteczna aura, którą czuć już od początku miesiąca.

Listopad to nie jest mój miesiąc, mimo, że mam wtedy urodziny. Jest szary, mokry i zimny. Jednym słowem nieprzyjemny. Jednak coś nam to rekompensuje. Już z dniem 2 listopada mogliśmy rozkoszować się świątecznymi reklamami i sklepami przepełnionymi prezentami oraz ozdobami. Ogólnie to mi nie przeszkadza. Uwielbiam święta i cała aura może zaczynać się tak wcześnie. Jednak myśląc już o świętach, ten miesiąc minął mi bardzo szybko.

dsc_0124

Książka

Ostatnio wpadła mi w rączki książka „Do piekła na wysokich obcasach” H. F. Powell. Od razu Wam powiem, że jak dla mnie to taki średniaczek. Książka opisuje zmagania bohaterki z mijającym czasem. Próbuje ona różnych możliwości. Od tych mniej jak i tych bardziej inwazyjnych. Na początku potępia botoks, na który godzi się po czasie. Widać jak wpada w pułapkę pogoni za młodym wyglądem. Bohaterka zabiera nas w „podróż” poprzez różne kosmetyki, SPA, kliniki medycyny estetycznej. Książkę czyta się szybko i lekko. Jednak tak jak już wspomniałam, to taki średniaczek, który za dużo nie wniesie do naszego życia 😉

Co na blogu?

Jak zyskać więcej czasu?

27 życzeń

Jak lepiej postrzegać siebie?

Czego możesz żałować za kilka lat?

Samorozwój naprawdę taki trudny?

Top 4 blogi o rozwoju osobistym

Jak znaleźć czas na rozwój po urodzeniu dziecka?

Blogerki przeciwko przemocy psychicznej

Tu i teraz

Co w sieci?

Ostatnio trafiłam na generator tematów na bloga. To taka mała pomoc przy tworzeniu postów. Generator jest w języku angielskim, ale łatwo sobie wszystko przetłumaczyć.

Poszukując ostatnio inspiracji do świątecznego wystroju mieszkania, wpadłam na bloga Oli. Wystrój piękny niczym z bajki. Uwielbiam takie klimatyczne miejsca 🙂

dsc_0126

Poza tym

Listopad był dla mnie miesiącem zmian. Przeszłam z bloggera na WP. Nie wiem, czy dobrze, ale poszło i ciach. Jeżeli chodzi o przenoszenie to myślałam, że będzie z tym więcej kłopotu. WP okazał się łatwy, zmiany szablonów i dostosowanie wszystkiego zdecydowanie przyjemniejsze niż na bloggerze.

Powoli przygotowuję się do świąt. Prezenty już mam kupione, dzięki temu omija mnie ten cały przedświąteczny szał. Teraz będę myślała o dekoracjach. Chciałam zmienić kolorystykę choinki, ale chyba poczekam z tym do przyszłego roku. W tym roku pewnie Ola pozbija sporo bombek  😉

Brałam udział w bardzo ważnej akcji blogowej Przerwijmy krąg milczeniaBlogerki Przeciwko Przemocy Psychicznej, zorganizowanej przez Joannę. Akcja bardzo ważna. Nadal spora część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z wielkości tego problemu, a co gorsze kobiety myślą, że skoro nie ma przemocy fizycznej wszystko jest ok. Niestety nie jest i trzeba o tym mówić.

Jestem ciekawa jak Wam minął listopad? Lubicie ten miesiąc, czy tak jak ja z niecierpliwością czekaliście aż się skończy 🙂