Relacje z samym sobą są niezwykle ważne w życiu, a często o nich zapominamy. Dbamy o sprawy zawodowe, rodzinne, troszczymy się o relacje z bliskimi. Jesteśmy zdolni do poświęceń dla innych. Tylko to związek ze sobą jest najważniejszy, bo tkwimy w nim do końca.

Relacje ze sobą

To w jakim otoczeniu się obracamy wpływa na nas samych. Od bliskich przejmujemy nawyki, poglądy, nastawienie, tylko z tym wszystkim możemy w każdej chwili zerwać. Od siebie nie odpoczniemy tak jak od innych. W lustrze zawsze będziemy widzieć siebie. To jest relacja, o którą trzeba niezwykle zadbać.  Kiedy się szanujemy, mamy o sobie dobre zdanie, akceptujemy siebie w pełni to tworzymy dobre relacje ze sobą. One dalej sprawiają, że chce się nam działać. Nie ważne co, po prostu wszystko co robimy wykonujemy z uśmiechem, wkładamy serce, angażujemy się. Po prostu żyjemy z pasją.

Kiedy ostatnio zrobiłeś/zrobiłaś coś dla siebie?

Tak po prostu coś tylko dla siebie. Wyjście do kina, zjedzenie kolacji bez pośpiechu przy lampce wina, rozkoszowanie się długą kąpielą czy chociażby kupienie sobie kwiatka. Tak na poprawę humoru, dla docenienia siebie.

Kiedy ostatnio „poklepałeś/poklepałaś się po placach” mówiąc: dobra robota, jesteś świetny/świetna.

A co z marzeniami, celami? Zapewne leża zapisane w notatniku na dnie szafy.

Wydaje się, że to drobnostki, ale zdecydowanie poprawiają nasze relacje z samym sobą. Wszystko zaczyna się od małych rzeczy. Pozwalają nam łagodniej spojrzeć na siebie i docenić trud jaki wkładamy w pracę, wychowanie dzieci. Wsparcie samego siebie jest niezwykle ważne. To od tego zależy jak my postrzegamy siebie, nasza samoocena, a także to czy działamy czy odpuszczamy.

Relacje z innymi.

Zbyt często poddajemy się innym. Zgadzamy się na spotkanie, chociaż wcale nie mamy na nie ochoty, przytakujemy dla świętego spokoju chociaż mamy inne zdanie, ale też poddajemy się złym emocjom i ranimy siebie wracając do przykrych sytuacji. Wcale nie musimy tego robić, a próbujemy zadowolić wszystkich wokół. Pomoc innym, wsparcie, oddanie, miłość – oczywiście TAK, ale to samo ofiarujmy sobie. Równowaga przede wszystkim. Nie możemy zaniedbać siebie względem innych, bo cóż będziemy mogli im ofiarować? Może uśmiech, kiedy w sercu żal i rozgoryczenie? Poradę, gdy nie umiemy poradzić sobie ze sobą? A może miłość, gdy nie kochamy siebie?

Czy ktoś kto nie dba o relacje ze sobą stworzy dobry związek? Takie pytanie ostatnio krążyło mi po głowie, kiedy natknęłam się na tekst o potrzebie bycia w związku. Coś w tym jest. Stworzyć związek to nie problem, tylko czy będziemy w nim w pełni szczęśliwi? Będziemy umieli ofiarować uczucie, zaangażować się? Pewnie nie do końca.  Trzeba najpierw pokochać siebie, a żeby to zrobić trzeba o siebie dbać i traktować się z szacunkiem.

Wystarczy niewiele

Nie odpoczywamy, nie dbamy o niuanse, nie rozpieszczamy się (nawet słownie!). To przecież o tego zależy jak pracujemy, jak opiekujemy się dziećmi, jak tworzymy dom, jak postrzegamy siebie i innych. Wszystko zaczyna się w nas. Jeżeli szanujemy siebie, wybaczamy, realizujemy marzenia to będziemy umieli okazać to względem innych. Damy im wsparcie, motywację, szacunek. Dlatego tak ważne jest, żeby dbać o relację z samym sobą.

Czasami wystarczy niewiele, a życie zmienia się diametralnie. Przyjemniej spędzamy czas, chętniej wracamy do obowiązków, w pracy jesteśmy bardziej efektywni, a w domu żyjemy rodzinnie. Bez zbędnego naciągania, dołowania się i krytykowania.

Zacznij teraz

Nie odkładaj tego na później. Zacznij dzisiaj. Weź relaksacyjną kąpiel, idź do teatru. Zrób coś dla siebie, coś na co miałeś/miałaś ochotę od dawna, ale wciąż coś Cie powstrzymywało. Zrób analizę siebie. Zobacz ile masz zalet, ile możliwości i przemyśl co powstrzymuje Cię przed rozpieszczaniem siebie, a później działaj.

Jak Wy dbacie o relacje ze sobą? To jak przekonałam Cie, że warto zadbać o siebie? Jak się dzisiaj rozpieścicie?