Co liczy się w życiu najbardziej?

No właśnie, co jest najważniejsze? Co liczy się w życiu najbardziej? Zastanawialiście się ostatnio nad swoimi wartościami. Każdy z nas kieruje się przecież innymi, niby zgodnymi ze sobą, ale czy tak rzeczywiście jest?

Wartości to są pewne przekonania, na skutek których zostają podjęte takie, a nie inne decyzje. Niektóre z wartości są w nas wpojone od małego, a niektóre nabyte w wyniku przebywania w danym towarzystwie. Bywa i tak, że przejmuje się zasady od znajomych, osób medialnych, bo coś jest akurat na topie. Nie bez powodu mówi się: „Z kim przystajesz takim się stajesz.” Przebywając w danym towarzystwie szybko wzajemnie łapie się swoje nawyki, sposób wypowiadania się, gestykulacji, a nawet i wartości. W przypadku towarzystwa toksycznego jest tak samo, można przesiąknąć negatywnymi emocjami, dlatego tak dużo się ostatnio mówi o ucinaniu tych relacji. Skoro takie znajomości nic nie wnoszą do naszego życia, a wręcz przeciwnie tylko ciągną w dół, demotywują, to po co je utrzymywać?

Przyjmowanie wartości od innych często gubi. Tylko podążanie za własnymi przekonaniami pomaga w budowaniu własnego szczęścia, życia w zgodzie ze sobą i wdzięczności. Nie wszyscy mają jasno określone zasady, przez co często czuja się zagubieni, podążają drogą, która rzeczywiście im nie odpowiada. Wtedy warto się zastanowić nas swoimi wartościami. W tym codziennym pędzie potrafią się one zatrzeć. Praca, domowe obowiązki, pasja i cała masa innych zajęć, które pochłaniają czas i energię. Ciężko w tej całej bieganinie dostrzec co jest tak na prawdę dla nas ważne. Oczywiście praca, rozwój, wszystko jest istotne w życiu, ale mając jasno określone wartości działamy według swojej hierarchii, zgodnie z samym sobą.

Właściwy kierunek

Wyznaczanie sobie wartości powoduje, że życie toczy się według pewnej hierarchii. Dla jednej osoby najważniejsza jest kariera, dla innej rodzina. Hierarchia pokazuje jaki obrać kierunek w życiu i z czego można zrezygnować dla innych spraw bez pretensji do samego siebie. Ukierunkowanie życia powoduje, że cele stają się bardziej realne, a motywacja do pracy nad nimi jest znacznie większa. To wynika z naturalnego kierowania się własnymi przekonaniami.

Czasami odnosząc sukces nie czujemy radości, dlaczego? Bo często nie kierujemy się swoimi wartościami.

co-liczy-sie-najbardziej

Szczęście

Ustalenie swoich wartości pomaga nie tylko w efektywnej pracy, czy jakościowym czasie z rodziną, ale w całkowitym szczęściu. Życie w którym są jasno wyznaczone wartości jest po prostu szczęśliwe. Dlaczego? No, bo czy może być coś lepszego od życia w zgodzie ze sobą, życia w równowadze? To szczęście bierze się właśnie z podejmowanych decyzji zgodnych z naszą hierarchią. Dostrzeganie małych drobiazgów, które tworzą naszą codzienność przychodzi łatwiej, kiedy wiemy co nas cieszy, a to co robimy jest zgodne z nami. Szczęście, przecież samo nie przychodzi.

Dzisiejsze czasy służą rozdarciu. Zbyt często ludzie nie wiedzą czego chcą, nie dbają o realizację swoich marzeń, nie doceniają chwili. Stawiają na to, że jest jak jest i jest dobrze. Jednak skoro może być lepiej, to czemu nie popracować nad sobą, nad swoim działaniem. Tak żeby było jeszcze ciekawiej. Można czuć, że działa się z powołania, angażuje serce w pracę i wybiera to, co ważne.

Co liczy się w życiu najbardziej?

Swoje wartości można wyznaczyć w bardzo prosty sposób. W internecie jest pełno list, które zawierają wszystkie wartości np: rodzina, kariera, radość, lojalność, wdzięczność, zabawa. Najlepiej wybrać z pośród nich 10 najważniejszych dla nas i uszeregować je w skali od 1 do 10. Wtedy jasno pokazuje nam się obraz tego co nas uszczęśliwia, co jest dla nas najważniejsze i o co powinniśmy dbać. Może nie jest to łatwe zadanie, a spośród wszystkich wartości wybrać 10 może trochę zając czasu. Ale chyba warto wiedzieć, co się jest dla nas w życiu najważniejsze. Szkoda marnować energię i czas na coś co koniec, końców i tak okaże się klapą.

Każdy z nas ma inne wartości i trzeba to szanować. Czasami spotykam się z „wmuszaniem” komuś pewnych zasad. Mamy prawo do swojego zdania, ale nie do narzucania go innym. To są kwestie indywidualne, bo przecież „nikt za nas nie umrze.” Mamy swoje sumienia, swoje zasady, swoje życie i swoje wartości.

Wyznaczenie wartości pomaga w realizacji siebie, w osiąganiu sukcesu zawodowego, ale i rodzinnego. Znajomość ważnych dla nas rzeczy ułatwia komunikację, nawiązywanie przyjaźni, albo ich brak (jeżeli to jest zgodne z nami). W poszukiwaniu swojej życiowej harmonii należy zacząć właśnie od swoich wartości.

A Wy macie jasno określone wartości? Co jest dla Was najważniejsze w życiu?
  • Alicji pisanie

    Dla mnie rodzina i zdrowie, potem kariera. Niestety, czasem zdrowie poświęcam dla pracy, a to źle. Zdaję sobie z tego sprawę. Ale jednak staram się pracować nad tym.

    • Dobrze wiedzieć nad czym musimy popracować i starać się. Niż ślepo brnąć. 🙂

  • osobiście stosuję koło życia oceniając wszystkie obszary conajmniej raz w roku.

    • Robiłam koło życia na koniec poprzedniego roku i rzeczywiście bardzo fajnie się u mnie sprawdziło. Może rzeczywiście warto częściej je robić 😉

  • Ja nie określała nigdy ważnych wartości, raczej wyniosłam je z domu 🙂

  • Właśnie – trzeba wiedzieć, co jest najważniejsze (dla różnych osób, będą to różne rzeczy) i mieć jasno określone priorytety, wtedy można śmiało iść przez życie 🙂

  • Powiedziałabym, że liczy się wszystko dzięki czemu się uśmiechamy. Jeśli wstajemy rano uśmiechnięci i mamy obok człowieka, z którym możemy się tym uśmiechem podzielić, to nic więcej nie potrzeba 😉

  • Ja zawsze na początku roku ustalam sobie swoje wartości. Zazwyczaj co roku królują te same, ale zdarza się, że zmieniają swoją kolejność. Za każdym razem jest to dla mnie szokiem, że ja naprawdę się zmieniam z roku na rok, ale zawsze mam to rozpisane, więc wiem czego nie podnosić ponad coś.

    Bardzo ważny post! 🙂

    Chociaż prawda też taka, że wartości ma się wypisane w sercu i automatycznie powinniśmy wiedzieć co jest dla nas ważne. 🙂

    • Dokładnie, chociaż czasami jak widać zmieniają się one wraz z nami z roku na roku. 😉

  • Bez jasno sprecyzowanych wartości nie jest łatwo funkcjonować, to prawie tak jak żyć bez celu 😉

  • Megly

    Moim zdaniem jest wiele wartości uniwersalnych, które są pożądane przez większość ludzi. Jednak my nie musimy być jak większość. Musimy zadać sobie to pytanie o sens, cel, nasze wartości i dopiero, gdy sobie na nie odpowiemy szczerze, będziemy mogli w pełni osiągnąć to, co się dla nas najbardziej liczy. Owszem, można robić to intuicyjnie, jednak zdecydowanie bardziej polecam uprzednią refleksję na ten temat 🙂
    Pozdrowionka serdeczne! 🙂

  • Poruszyłaś bardzo ważny temat. Wielu z nas ustalając cele nie bierze pod uwagę swoich wartości. Ba! Bardzo często w ogóle nie znamy swoich wartości, bo za bardzo podążamy za trendami narzucanymi przez dzisiejszy świat. Dlatego później powstają „zgrzyty” i często obrana droga czy nawet osiągane sukcesy wcale nie dają radości i szczęścia. Takie uświadomienie sobie swoich wartości i zrozumienie, co jest dla nas najważniejsze może okazać się punktem zwrotnym w życiu.

    • Zgadzam się z Tobą, często ustalenie wartości jest zwrotnym punktem w życiu. Ich wyznaczenie jest bardzo ważne, dlatego zachęcam wszystkich 🙂

  • Często zapominamy o tym co jest w życiu najważniejsze, a na określenie naszych wartości mają wpływ osoby z którymi przebywamy.

  • Już to gdzieś napisałam, że odkąd cieszę się małymi rzeczami, te duże pojawiają się jak na zamówienie 🙂

    • Tak to właśnie działa, tak działają nasze myśli 😉

  • Uważam, że najważniejsze to nie przywiązywać się za bardzo do swoich przekonań i być gotowym je zmienić. Nadmierne rzywiązanie do własnych poglądów zamyka nas na świat.

    • Dlatego warto wracać do nich i przerabiać to co jakiś czas 😉

  • Czasami myślę, że święty spokój. Żeby wreszcie nikt ode mnie nie chciał niczego, czego sama z nieprzymuszonej woli bym nie zrobiła. To bycie przymuszanym chyba jest najokropniejsze, a niestety, zdarza się.

  • Cały czas staram sobie przypominać o wartościach, o tym, co jest dla mnie ważne…W codziennym życiu łatwo stracić to z oczu, uważając, że to może poczekać. A to nieprawda. Dlatego lubię otrzeźwiające wpisy 😉

  • Myślę, że w dzisiejszych świecie mamy duży problem z odróżnieniem wartości, które są faktycznie nasze od tych, które są nam narzucone z zewnątrz (wartości naszych rodziców, przyjaciół, społeczeństwa czy kultury, w której zostaliśmy wychowani). Często nie chcemy też rezygnować z pewnych wartości, tylko po to by nie zranić innych. A przecież… nie tędy droga. Każdy człowiek żyje własnym życiem i to on podejmuje decyzje. Jeśli nie robi czegoś w zgodzie ze sobą, (a np. bo tak chce tego moja mama/tata/babcia/mąż…) nigdy nie osiągnie szczęścia.
    Masz dużo racji. Praca nad własnymi wartościami i ustalenie priorytetów to jeden z pierwszych, a jak ważnych!, kroków, które musimy podjąć do samorealizacji i równowagi w życiu.

    • To ważny krok w życiu, ale warto poświęcić trochę czasu i go podjąć. Dokładnie tak, czasami ciężko zrezygnować z narzuconych wartości, żeby kogoś nie zranić, ale nie o to przecież chodzi. W tej kwestii trzeba zadbać, aby wartości były zgodne z nami.

  • Mam utworzoną swoją hierarchię wartości i staram się kierować nią na co dzień. Są rzeczy ważne i ważniejsze, które zawsze będą ponad innymi. Masz rację, każdy z nas ma swój system wartości i trzeba to szanować, a nie próbować narzucać innym swoje racje.

  • Od dziecka mam takie cele i wartości i muszę przyznać, że do tej pory się nie zmieniły. Podążam za nimi wiernie dzięki czemu czuję, że jestem wobec siebie samej w porządku. Wydaje mi się, że dzięki temu życie też układa się pomyślniej.

    • Na pewno układa się pomyślniej bo działasz zgodnie ze sobą! To takie proste, a jednocześnie wydaje się być trudne 😉

      • Czasem na co dzień można o tym zapomnieć w gąszczy obowiązków 🙂

  • Agnieszka Koklicka

    super artykul, daje do myslenia!

  • Bardzo wartościowa treść. Co zabawne nigdy nie ustalałam sobie sama hierarchii wartości, ona jest we mnie 🙂 znam ją bardzo dobrze, mogę o niej mówić, ale nigdy jej świadomie nie ustalałam 🙂 Zresztą zmienia się ona razem ze mną 🙂

    • Fajnie, że masz taką wewnętrzną świadomość swoich wartości. 🙂

  • Agata Sciubilecka

    Bardzo wartościowy tekst, skłania do refleksji. 🙂 Jestem tego samego zdania, a o toksycznych znajomościach, ktore nic do naszego życia nie wnoszą sama pisałam post, też uważam że powinno się ucinac takie relacje.
    Gorąco pozdrawiam 🙂

  • Pingback: Czy książka "Szczęśliwa kobieta" rzeczywiście zdradza jak nią być? - Makehappylife.pl - blog o szczęściu, rozwoju i codzienności()