Żyć jakoś, ale stabilnie

Ostatnio zastanawiałam się nad jakością życia. Żyjemy po prostu z dnia na dzień, wykonując automatycznie pewne czynności, zapewniając sobie przy tym spokój i pewną stabilność. Tylko czy rzeczywiście w obecnych czasach można mówić o jakiejkolwiek stabilności? Czy chcemy żyć jakoś, ale stabilne?   Kiedyś odczuwalna stabilność była większa. To już nie te czasy kiedy człowiek…

Continue Reading

5 rzeczy, które blokują szczęście

  Wszyscy chcą być szczęśliwi i szukają na to recepty. Nie jest tak łatwo, bo nie ma jednolitego przepisu na szczęście, które sprawdziłoby  się u każdego z nas. Po prostu jesteśmy różni. Jest jednak 5 rzeczy, które blokują szczęście. Każdy z nas jest inny i uszczęśliwia nas coś innego. Jednych cieszą drobnostki, innych tylko specjalne…

Continue Reading

Umiesz cieszyć się ze szczęścia innych?

Podobno przyjaciół wcale nie poznaje się w biedzie. Jest wręcz przeciwnie niż w tym przysłowiu. Możemy ich poznać po tym jak cieszą się z naszego szczęścia i sukcesu. Czy to rzadkość? Niestety tak, a Ty umiesz cieszyć się ze szczęścia innych? Umiesz cieszyć się ze szczęścia innych? Kiedy komuś się nie powodzi, każdy chętnie służy…

Continue Reading

6 pomysłów na kreatywne i pozytywne lato

Okres wakacyjny, urlopowy wcale nie musi opierać się tylko na ciągłym odpoczynku i nic nie robieniu. Wręcz przeciwnie można mieć kreatywne i pozytywne lato i wprowadzić do swojej codzienności trochę świeżości. Większość osób w trakcie urlopu wyjeżdża albo remontuje mieszkanie. Odpoczynek, reset jest jak najbardziej potrzebny po całym roku codziennej pracy. Wyjazd, zmiana otoczenia na…

Continue Reading

Dziękuję to wciąż takie rzadkie słowo

Jestem trochę zdziwiona tym jak mało dziękujemy sobie nawzajem. Ostatnio przebywając na placu zabaw, w sklepie, na mieście zauważyłam, że większość ludzi w ogóle nie mówi „dziękuję.” Wdzięczność to stan kiedy potrafimy docenić to, co mamy. Jesteśmy wstanie zaakceptować to, co nas spotyka i zwalczać trudy. W codzienności potrafimy być wdzięczni za całokształt, ale dlaczego…

Continue Reading

Szczęście jest jak komórka

Szczęście jest jak komórka, ale nie mam tu na myśli telefonu. Chodzi mi raczej o komórki macierzyste, bo przecież gdy się dzielą to się mnożą, a to zupełnie tak samo jak ze szczęściem. Co to w ogóle jest szczęście? Nie da się tego jednoznacznie zdefiniować. Każdy z nas jest inny i ma inne poczucie szczęścia,…

Continue Reading

4 mity pozytywnego myślenia

Psychologia pozytywna potrafi zgubić, a zakładając na nos różowe okulary i poruszając się tylko w nich można dostać pstryczka w nos. I tak piszę Wam to ja – pasjonatka psychologii pozytywnej, bo mity pozytywnego myślenia istnieją. Przez zmianę w myśleniu nie da się zmienić świata. Jedynie można zmienić siebie i zauważyć jak zmienia się wszystko…

Continue Reading

Komplikowanie życia to nasza specjalność

Czy Ty też czasem komplikujesz sobie życie? Jak myślisz przez co najbardziej? Lubię czytać książki psychologiczne, biznesowe, ale też myślę, że trzeba umieć wyciągać z nich co najlepsze. Sporo czytelników takich gatunków nie doświadczyła jeszcze żadnego oświecenia w kwestii szczęścia, sukcesu, rozwoju. Może to dlatego, że nie wiedzą jak czytać książki rozwojowe, albo tak komplikują…

Continue Reading

Czy rzeczywiście optymiści żyją dłużej ?

Czy wiedzieliście, że 2/3 Polaków uważa się za szczęśliwych? Czy wiedzieliście, że młodzi Polacy to podobno optymiści? * A Wy jak uważacie, szklanka jest zawsze do połowy pełna, czy do połowy pusta? Mówi się, że optymiści żyją dłużej, ale czy rzeczywiście nastawienie może mieć wpływ na nasze zdrowie. Kim jest optymista? Optymista to ktoś, kto…

Continue Reading

Co liczy się w życiu najbardziej?

No właśnie, co jest najważniejsze? Co liczy się w życiu najbardziej? Zastanawialiście się ostatnio nad swoimi wartościami. Każdy z nas kieruje się przecież innymi, niby zgodnymi ze sobą, ale czy tak rzeczywiście jest? Wartości to są pewne przekonania, na skutek których zostają podjęte takie, a nie inne decyzje. Niektóre z wartości są w nas wpojone…

Continue Reading