Organizacja od zaraz!

Wszystkie pragniemy być dobrze zorganizowane. Mieć nienagannie posprzątane mieszkanie, ogarnięte dziecko, prace i oczywiście siebie. Chcemy tego i jednocześnie odkładamy to wszystko “na jutro.” 

Od jutra będzie inaczej! Postanowiłam, zorganizuję się! Od jutra wszystko będzie tak jak trzeba! Ile razy już to postanawiałaś? Często odkładamy organizację na później na jutro, od nowego roku. Może lepiej powiedzieć dobie zaczynam od dzisiaj i małymi kroczkami dążyć do celu, a nie rzucać się na głęboką wodę?
Dobra organizacja kojarzy nam się przede wszystkim z ogromną pracą i wielkimi zmianami. Jednak wcale tak nie jest. Wystarczy dobrze rozplanować sobie dzień i podejmować pracę od razu, a nie zostawiać na później, na ostatnią chwilę. Niektórzy powiedzą że organizacja jest nudna, że nie ma w niej miejsca na spontaniczność. Ależ jest i to znacznie więcej, bo nic Cie nie ogranicza, a już na pewno nie czas. To właśnie o to chodzi czas, który zaoszczędzamy można przeznaczyć na przyjemności. 

Co nam może dać dobra organizacja? 

  • czas dla bliskich
  • czas na swoje przyjemności
  • pracę wykonaną w terminie
  • satysfakcję
  • czystą przestrzeń
  • inne, jakieś propozycje?  

Organizacja od zaraz!

Do wielkich celów dochodzi się małymi kroczkami. Warto o tym pamiętać. Czasami podejmujemy się ogromnemu zadaniu i od razu plan spalił na panewce. Nie wszystko od razu. Cierpliwość i metoda małych kroczków to podstawa , tak jest z organizacją. Wiele czynności musi stać się naszym nawykiem, żeby przestać to kontrolować.

Od czego zacząć?

PLANOWANIE
To najważniejsza kwestia. Zapisane i zaplanowane wizyty, spotkania, ważniejsze rzeczy do zrobienia w domu dają pogląd na to jak rozdysponować czas. Dobrze też uwzględnić większe projekty, blog. Istotne dla nas sprawy są priorytetami, na których powinniśmy się skupić w pierwszej kolejności.  Zajmujemy się nimi od razu, nie marnując energii na inne mniej ważne sprawy. To bardzo ważne, żeby zająć się najpierw priorytetami. Gdy uporamy się z nimi wszystko inne przychodzi nam łatwiej. Często mamy też problem z określeniem ważności zadań. Planowanie pomaga działać. Spisanie zadań pomaga określić to co najważniejsze. 
ZASADA 1 MINUTY
Już Wam o niej wspominałam w moich sposobach na organizację czasu. Zasada ta pozwala zacząć działać od razu. Przypominam sobie o niej codziennie, chcę żeby stała się moim nawykiem, żeby weszła mi w krew. To znacznie ułatwia organizację. Pozwala ogarnąć przestrzeń, czy zrobić pracę w danej chwili i nie trzeba poświęcać na to odrębnego czasu. 
ASERTYWNOŚĆ
To jedna z postaw, które przychodzą nam z wielkim trudem. Nikt nie chce urazić drugiej osoby czy też sprawić by poczuła się odrzucona, ale musimy nauczyć się mówić NIE. Boimy się, że inni zaczną postrzegać nas jako egoistów. Jednak tu wcale nie chodzi o to. Trzeba po prostu szanować swój czas. Jeżeli mamy ustaloną godzinę na ważny projekt, czy bloga, a dzwoni koleżanka poplotkować to nic się nie stanie gdy odłożymy rozmowę na później. Musimy też nauczyć się rozpoznawać kto nadużywa nas i naszego czasu. Ja nie odbieram telefonów kiedy śpi moje dziecko. Po pierwsze dlatego, że budzi ją kiedy rozmawiam a po drugie, że właśnie wtedy zajmuje się blogiem. Ja ciągle pracuję nad asertywnością a Wy? 
WSTAWANIE
Przestawmy budzik o 15 min wcześniej. Taka z pozoru nie wielka zmiana może zdziałać sporo w poprawie naszej organizacji. Wiem, że są dni kiedy się po prostu nie chce, hormony, wewnętrzne konflikty. W takie dni odpuszczam, bo i tak nic efektywnego nie zdziałam, a bylejakości nie chce. Ale do tematu pobudka o 15 min wcześniej może działać efektywnie na nasz dzień. Najlepiej wyznaczyć na co konkretnie chcemy ją przeznaczyć (tylko nie na drzemkę! ;)). Skonkretyzowane zadanie bardziej nas zmotywuje, a nie będziemy się szwendać po mieszkaniu i marudzić, że chce nam się spać. Mogą to być ćwiczenia, przegląd blogów, pranie, ogarnięcie mieszkania, czytanie książki. To odciąża nas od tych zajęć w ciągu reszty dnia. Łatwiej się później zorganizować gdy już od samego rana działamy z pompą. 

Organizacja blogerki z dzieckiem, czyli jak pogodzić macierzyństwo z blogowaniem?

Staram się, bo cenie sobie swój czas. Chcę mieć czas na zabawę z dzieckiem, spokojny wieczór z mężem, wyjście na spacer, czy po prostu poczytać książkę wieczorem. Nie lubię gonić, pędzić, robić czegoś na ostatnią chwilę. A jak to jest z Wami? Jak się organizujecie?