Jak już mogliście się dowiedzieć z mojego fanpage wzięłam udział w Wyzwaniu Slow Fashion, które miało bardziej nakierować mnie na swój styl i garderobę z ulubionymi rzeczami. Jesteście ciekawi jak mi poszło? Zapraszam na mały skrót 😉

Kwestia mojej garderoby to szeroki temat. Mimo mojej dobrej ogólnej organizacji to zawsze miałam problem z tym w co mam się ubrać. Szafa pękała w szwach, a wybór był trudny. Może nie trudny, ale nie miałam skompletowanych w głowie ciekawych zestawów, kupowałam to co mi wpadło w oko nie zastanawiając się do czego ja to założę, ani czy mi to w ogóle pasuje. Tak więc kupki ubrań rosły, a ja nie zawsze czułam się dobrze w tym co akurat na siebie zarzuciłam.
Pierwszą moją zmianą było przeglądanie postów na blogach o minimalistycznej szafie, capsule wardrobe i tym podobne. Sporo zamieszania zrobiła w mojej garderobie książka Kasi Tusk “Elementarz stylu.” Po jej przeczytaniu pozbyłam się wielu nienoszonych ubrań, zaczęłam dopasowywać swoje ulubione rzeczy, tworzyć zestawy i zapisywać to czego na prawdę moja szafa potrzebuje. Dzięki temu pozbyłam się niechcianych ubrań po szale wyprzedażowym, czy złym humorze. Może i mam mniej ubrań, ale tak na prawdę nie potrzebuję więcej. Jeżeli spodoba mi się jakaś bluzka to robię w głowie mały przegląd do czego będzie mi ona pasować i czy na prawdę dobrze się w niej czuję. Nie ma nic gorszego niż źle dopasowane ubranie, albo zestaw w którym “męczymy się” cały dzień.
Mimo moich postępów postanowiłam dołączyć do wyzwania Doroty. Trafne punkty dopasowania szafy na prawdę pozwalają uporządkować swoją przestrzeń ubraniową. Jeżeli mogę tak to nazwać. Okryłam magię pinteresta i na prawdę można tam znaleźć ciekawe połączenia, ulubione zestawienia, które pomagają w tworzeniu swojego stylu.

Moje Wyzwanie Slow Fashion

Dzień 1
Zaplanuj listę aktywności, które wykonujesz najczęściej
Z racji, że jestem aktualnie na urlopie wychowawczym nie mam za wielu aktywności poza tymi domowymi.
  • praca w domu,
  • zabawa z dzieckiem,
  • spacery,
  • zakupy
  • wizyty u znajomych, rodziny, wizyty lekarskie.
Dzień 2
Znajdź swoje kolory
Ogólnie lubię kolory i wiem w czym czuję się dobrze. Moje kolory bazowe to: biel, czerń i szary. Natomiast moimi kolorami dodatkowymi są: błękit, czerwień, beż, pudrowy róż.
Dzień 3
Wymień przynajmniej 3 określenia Twojego stylu.
Bardzo lubię koszule, marynarki, rozkloszowane spódnice. Jednak nie mam potrzeby na co dzień stroić się w koszulę i cygaretki, wybieram więc za to jasne jeansy, balerinki. Mój styl określiłabym raczej:
  • wygodny – ze względu na dziecko
  • casual – lubię luźną elegancję,
  • klasyczny – proste wzory, eleganckie odszycia.
Dzień 4
Stwórz tablicę inspiracji
Dzień 5
Kto jest Twoją ikoną stylu
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale podoba mi się styl Elin Kling.
Dzień 6
Wymień swoje ulubione ubrania
  • Błękitna koszula
  • Spódnica z kola
  • Ramoneska
  • Bluzka w marynarskie paski
  • Jasne jeansy
Dzień 7
Wymień swoje ulubione akcesoria
  • kolczyki serca,
  • czerwona bransoletka z serduszkiem, szara bransoleta,
  • mała czarna torebka. 
Dzień 8
Wymień marki, które lubisz
Ogólnie nie mam ulubionych sklepów z takich znanych to mogę wymienić te dwa Mohito, Reserved.
Dzień 9
W jaki sposób podkreślasz swoją kobiecość?
U siebie lubię ramiona i moje nogi. Podkreślam je przez buty na obcasie lub bluzkę, która ładnie podkreśla ramiona.
Dzień 10 
Określ swój uniform
-> koszula + jasne jeansy + balerinki + mała czarna torebka
-> w domu dres  + tshirt
-> czarne spodnie + bluzka w marynarskie pasy
Dzień 11
Twoja wymarzona baza na dany sezon
Mała czarna torebka, balerinki, jasne jeansy, koszule (błękitna, we wzory), ramoneska, czarne spodnie, beżowe cygaretki, marynarka.
Dzień 12
Zrób porządek w szafie
Porządki w mojej garderobie trwają już jakiś czas. Sukcesywnie pozbywam się ubrań, których nie noszę. Są w niej też takie ubrania, których nie je jestem do końca pewna. Daję im szansę sezon. Jeżeli nie założę to się pożegnamy, jeżeli do czegoś wykorzystam, coś dobiorę to dam im szansę 😉
Dzień 13
Stwórz listę zakupów na dany sezon
  • beżowe cygaretki
  • obcasy nude 
  • biały t-shirt
Dzień 14
Wymień swoje cele na najbliższe miesiące
1. Częściej robić przeglądy szafy, pozbywać się zniszczonych ubrań
2 Kupować ubrania dobrej jakości
3. Zawsze dokonywać przemyślanych zakupów. 
Tak to wygląda u mnie. Brałyście udział w tym wyzwaniu? Jak się ma Wasza garderoba? Wiosenne porządki zrobione? 🙂 

WYNIKI KONKURSU! 

Dziękuję wszystkim za udział. Książkę “Sekret wędrowca. Siedem najważniejszych decyzji Twojego życia” wygrywa Izabela Gąsiorowska, za komentarz: 
Bez wątpienia taką decyzją było złożenie wypowiedzenia w poprzednim
zakładzie pracy 😉 Pierwsza praca, 8 lat z tymi samymi ludźmi, tyle
wspomnień, tyle śmiechu ale od dłuższego czasu delikatnie mówiąc
męczyłam się tam…Było mi źle gdy musiałam wstać rano i iść do
pracy…było mi źle w domu gdy myślałam o pracy. W szczegóły wdawać się
teraz nie chcę – wolę skupić się na pozytywnych aspektach tamtych
wydarzeń 😉 Mętlik w głowie. Stabilna praca, budżetówka, niezła płaca.
13
kwietnia wstałam rano i już wiedziałam co zrobię. Napisałam
wypowiedzenie i rozpoczęłam wędrówkę po szefostwie. Ulga, którą poczułam
nie do opisania! I tak od to za tą decyzją poszła kolejna –
przeprowadzka z dala od dotychczasowego domu o ponad 300km. Poszukiwanie
pracy, zmiana otoczenia, nowe życie – nowa ja. Najlepsza decyzja w moim
życiu, warto ryzykować 😉

  Popieram, warto w życiu ryzykować i mówić światu TAK 🙂