Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w Blog Conference Poznań. Byłam bardzo ciekawa i jednocześnie podekscytowana tym spotkaniem. Bardzo chciałam poznać znane mi z blogosfery osoby, a za razem wynieść z tych spotkań coś nowego dla siebie. Tylko czy konferencje blogowe mogą czegoś nauczyć?

Panele i warsztaty na BCP były bardzo interesujące, a ogólnie całą konferencję uważam za udaną. Różnorodność prelegentów pokazała jak wiele innych spostrzeżeń, na podobne tematy ma każdy z nas. Zweryfikowały je oczywiście doświadczenia wszystkich blogerów. To, co najważniejsze to, to, że każdy z nas z takich konferencji wynosi coś zupełnie innego, coś dla siebie.

Nie jesteśmy wstanie wszystkiego zasłyszanego na prelekcjach zastosować od razu na swoim blogu. Każdy temat jest inny i wnosi coś nowego, dlatego tak ważna moim zdaniem jest selekcja informacji. Wybranie tego na czym chcemy się skupić i po prostu wydobycie z tych wykładów jak najwięcej dla nas. Nie da się zapamiętać wszystkiego, dlatego dobrze jest zapisać ważne informacje.

Czy konferencje blogowe mogą czegoś nauczyć?

To zależy od nas samych i od nastawienia z jakim wybieramy się na taką konferencję. Czy rzeczywiście chcemy z nich coś dla siebie wyciągnąć?

Zacznijmy od tego, że konferencje blogowe zbliżają. I to w każdym tego słowa znaczeniu. Przybliżają nam ciekawe zagadnienia, niektóre podstawy, innowacje, a przede wszystkim zbliżają ludzi. To społeczeństwo tworzy blogi i to oni są za równo wsparciem, konkurencją, towarzystwem, a czasem nawet przyjaźnią. Konferencje tworzą więzi. Spotkania blogerskie mogą nauczyć tworzenia relacji nie tylko na poziomie współprac, ale także właśnie w tworzeniu swojego grona bliższych, dalszych znajomych. Bo kto tak dobrze zrozumie blogera, jak drugi bloger? Komu można się pożalić, że nie idzie, albo pochwalić sukcesem?

Wykłady prowadzone przez osoby z kilkuletnim doświadczeniem pomagają inaczej spojrzeć na nasze dotychczasowe działania. Każdy z prelegentów ma “swoją drogę” i triki jak radzić sobie w blogosferze. Warto korzystać z ich wiedzy i inspirować się. Jednak nie zawsze to wszystko sprawdzi się u nas. Dlatego filtrowanie informacji i stosowanie wskazówek tylko tych odpowiednich dla nas może nam pomóc. Podpowiedzi mają być inspiracją, a nie kopiowaniem. Nagła zmiana i prowadzenie bloga/fanpage pod znanego blogera może tylko zaszkodzić. Każdy z nas jest inny, mamy inne odczucia, poczucie estetyki. Znamy też swoją społeczność, odbiorców i wiemy czego od nas oczekują. Liczy się przecież indywidualność, nasze podejście, nasze historie.

konferencje-blogowe

Na prelekcjach często poruszane są tematy bycia marką, zarabiania na blogowaniu, współpracy z agencjami. Te tematy bywają trudne dla osób początkujących, dlatego dobrze, że są poruszane na konferencjach. Pomagają one w budowaniu swojego miejsca jako profesjonalnej firmy. Kwestia współpracy na blogu nie jest łatwym tematem zwłaszcza na początku swojej drogi. Na starcie nie wiadomo jak wycenić naszą pracę dla innych. Wskazówki blogerów ze stażem i ich doświadczenie mogą ułatwić naszą kalkulację. Na #BCP usłyszałam, że każdy bloger powinien mieć z góry ustalony cennik. To ciekawe rozwiązanie, bo od razu wiemy jaka cena nas interesuje za daną usługę. Innym poznanym przelicznikiem jest ustalenie swojej stawki godzinowej.

Konferencje blogowe motywują do działania. Doświadczenia innych, ciekawe historie, wskazówki zdecydowanie dodają powera do pisania, do pracy nad naszym blogiem. Odkładanie czegoś ciągle w czasie nie przyniesie przecież żadnych efektów. Zbyt często nie zajmujemy się pisaniem, bo przecież trzeba poprawić bloga, zrobić sesje, zająć się reklamą, a tu przecież głównie chodzi o teksty, o nasz przekaz. Praca innych może być pozytywną inspiracją do pracy nad sobą, do tworzenia swojego również inspirującego miejsca w sieci.

 

Zdecydowanie konferencje blogowe mogą czegoś nauczyć. Każdy bloger jest na innym poziomie, tzn. ma inną wiedzę i zupełnie inaczej interpretuje przedstawione wskazówki. Po prostu wystarczy mieć otwarta głowę na nowe informacje i na nowych ludzi 🙂

Warto uczestniczyć w konferencjach blogowych, bo rzeczywiście to one budują naszą bliższą społeczność i inspirują do działania. Więc jeśli ktoś z Was ma okazję, a się waha to ogromnie zachęcam do wzięcia udziału. Może ktoś po takim spotkaniu Was w końcu dojrzy i zaproponuje współpracę, a może poznasz wiele ciekawych osób i zrobicie razem coś fajnego?

 

Lubicie konferencje blogowe? Myślicie, że konferencje blogowe mogą czegoś nauczyć?