Nastały czasy kiedy przekwalifikowania zawodowe stały się normą. Zdarza się, że pracownik zostaje w firmie ponad i 20 lat, w której mijały mu lata rozwoju zawodowego, ale to już rzadkość. Większość z nas przynajmniej raz zmieni profesję. Jak przy każdej zmianie, tak również zmiana zawodu związana jest ze strachem. Przekwalifikowania wcale nie są takie złe, zwłaszcza w erze możliwości.

Zmiana zawodu nie jest powiązana tylko z sytuacją gospodarczą w kraju. Z reguły przekwalifikowania dotyczą kobiet powracających do aktywności zawodowej po macierzyństwie, poczucia bycia na swoim czy na “cudzym,” ale także powodem może być zwolnienie z aktualnej pracy, niskie zarobki, wypalenie zawodowe, mobbing. Zaburzenia w strukturze zawodowej też mają duży wpływ na zmiany jednak to już uwarunkowane jest ilością chętnych, umiejętnościami potencjalnych pracowników. Jest też kwestia kariery i aspiracji zawodowych, które często zmuszają pracowników nie tylko do zmiany pracy, ale też profesji.

Patrząc z innej perspektywy mamy czasy, które poniekąd wymagają bycia elastycznym zawodowo i gotowym na dokształcanie się.

Przekwalifikowania, czyli zmiana zawodu nie taka zła

Każda zmiana wiąże się ze strachem i to jest normalne. Lubimy swoją bezpieczną strefę i każdy krok po za nią wzbudza strach, emocje. Z drugiej strony wypalenie zawodowe, chęć rozwoju, mobbing, a nawet brak pracy na określonym stanowisku zmuszają do zmiany. Jest to trudne głównie ze względu na stały dochód i zobowiązania. Czy warto coś zmienić? – Zawsze warto próbować i słuchać siebie. Skoro np. praca wykańcza emocjonalnie, psychicznie to raczej prędzej czy później dojdzie do zmian –  inaczej się nie da spędzając na etacie przynajmniej 8h dziennie. Praca to część naszego życia.

“Jestem za stary na zmiany!” – Z tym stwierdzeniem spotkałam się już wiele razy. Za stary na zmiany, na naukę, na szkołę – serio? W dobie internetu, studiów online, szkoleń na żywo, książek na wyciągnięcie ręki tak naprawdę możemy nauczyć się każdej profesji, a nawet pasję przerobić w biznes. Nie ma czegoś takiego jak “za stary.” Wiele historii można by tu przytoczyć, które pokazują, że w każdym wieku można zmienić pracę, osiągnąć sukces i spełnić marzenia. Minęły już czasy kiedy 30 letnia kobieta z dwójką dzieci musi być zdana na “czyjąś łaskę” i dziękować, że w ogóle ktoś ją zatrudnił. Jeśli zmiany to tylko na lepsze, na swoje, na komfort psychiczny.

Nikt nie chce zaczynać wszystkiego od nowa. Czuć się zupełnie zielonym w swojej profesji i zdobywać doświadczenie krok po kroku. Dużo pewniej czujemy się po kilku latach pracy kiedy mamy już pewne doświadczenie, to normalne. Tylko pozostaje kwestia, co chcemy zrobić ze swoim życiem zawodowym?

Jak zmienić zawód?

Po pierwsze: racjonalnie. Decyzja o zmianie zawodu powinna być rozpatrzona bardzo racjonalnie. Rozważenie wszystkich “plusów i minusów,” poznanie swoich motywów zmian, pomogą w podjęciu dobrej decyzji. Zbyt pochopne kroki mogą skończyć się rozczarowaniem, porażką, bo jednak zmiana nie była przemyślana, albo nauka od nowa nie wchodzi w grę. Zdobywanie wiedzy jest wpisane w zmianę pracy, bez tego się nie da.

Po drugie: z sercem. Jeżeli zmieniamy zawód to na taki, który będziemy lubić, w przypadku własnego biznesu może być naszą pasją. Po co wpaść z deszczu pod rynnę?

Po trzecie: praktyka. Lepiej spróbować nowego zawodu od strony praktycznej i przekonać się czy rzeczywiście to jest dla nas – “liznąć temat” – niż najpierw ukończyć kursy, a w efekcie ze wszystkiego zrezygnować. Zawsze można spróbować, podpytać znajomych, zobaczyć całe zaplecze danej profesji.

 

Przekwalifikowanie zawodowe to zmiana całego życia. Profesja jest jego częścią, spędzamy w pracy prawie pół życia. Zmiany powodują nie tylko stres, ale również wpływają na kwestie materialne, stosunki rodzinne, rozwojowe. Praca i jej otoczenie to część nas, dlatego zarówno decyzja o zmianie, jak i pozostanie przy obecnej jest ważna w życiu. Da się pracować z uśmiechem, da się lubić swój zawód.

Jestem ciekawa czy ktoś z Was zmieniał już kiedyś profesję? jak podchodzicie do tak ważnych decyzji?