Lista gier nie tylko planszowych, które pojawiają się u nas w domu ciągle rośnie. Ostatnio przerzuciliśmy się na te dziecięce, żeby zaangażować Ole do gry, współpracy, przestrzegania zasad i odrobiny rywalizacji. Jesienno – zimowe wieczory kończą się nasiadówką w domu i są świetną okazją do odkurzenia gier. Dzisiaj mam kilka propozycji, czyli gry dla 4 latka.

 

Dlaczego stawiamy na gry? Głównie dlatego, że zbliżają nas do siebie. Czas który poświęcamy na gry jest wypełniony śmiechem, rozmowami. To nie tylko świetna rozrywka dla rodziny. Gry rozwijają wyobraźnie, uczą i zmuszają aby dzieci podejmowały decyzje samodzielnie. Do tego uczą zdrowej rywalizacji i najzwyczajniej przegrywać. I nad tą kwestią pracujemy ostatnio cały czas. Próbujemy wytłumaczyć, że nie zawsze w życiu wszystko się udaje i nie każdy projekt kończy się sukcesem. Czasami potrzeba więcej zaangażowania i prób.

Pierwsze gry dla 4 latka

  1. Pełny Kurnik, gra wyd. Kukuryku, dla 2-4 graczy.

W grze chodzi głównie o to, żeby zapełnić swój kurnik 9 kurkami. Ale zdobycie ich wcale nie jest takie łatwe. Za pomocą rzutu dwóch kostek możemy zdobyć jajko, kurczaczka i kurkę. Jajka i kurczaki wymieniamy na kury. 3 jajka = kurczaczek, 3 kurczaczki = kura. W grze trafiają się niebezpieczeństwa. Np. Podwójne wykulnięcie 6 oczek sprawia, że na farmę przychodzi lis, który porywa nam wylosowaną liczbę kur, może też nadejść ptasia grypa. Wszystko zależy od ilości oczek na kostkach. Gra bardzo przyjazna, uczymy się liczyć i wymieniać odpowiednie kartoniki.

2. Na jagody, Trefl,

Ta gra skradła nasze serce, jak tylko Ola dostała ją w prezencie. Gra solidnie wykonana, figurki z drewna robią tutaj całą robotę i są uwielbiane przez dzieci, przez co chętniej po nią sięgają. Gra jest przeznaczona dla dzieci już od 2 roku życia, więc najmłodsi mają w czym wybierać. Wśród postaci mamy do wyboru borsuka, lisa, jeża i sarnę. Kolejno rzucamy kostką na której znajdują się kolory, one prowadzą nas na odpowiednie miejsce na planszy. Nauka rozróżniania kolorów i nazywania ich. Kto pierwszy dobiegnie do mety z koszykiem jagód wykrywa największe ciasto, pozostali uczestnicy dostają po mniejszym. Nie ma przegranych, każdy jest nagrodzony.

3. Dobble, Rebel

To świetna gra na spostrzegawczość, chociaż spotkałam się z różnymi opiniami. Jest prosta i polega głownie na tym, żeby znaleźć wspólny symbol na swoich kartach z tą, która leży na stole. Brzmi banalnie prosto, ale jak to bywa w praktyce trzeba się tych symboli naszukać.

4. Memory

Nie podaje tu konkretnej firmy, bo to ogólnie znana i lubiana gra. Tego typu gier jest wiele na rynku. My korzystamy z zestawu gier Frozen (Play 6 set). Szybka gra, która pomaga w lepszym zapamiętywaniu i kojarzeniu podobieństw.

5. Kotek Psotek, Egmont

Świetnie wydana gra z trójwymiarowymi elementami i drewnianymi zwierzątkami sprawia, że przekuwa ona uwagę dzieci. To taka nietypowa gra. Chodzi w niej o to aby doprowadzić wszystkie zwierzątka do kryjówek przed kotkiem. Biegnie on za nimi i może “ściągnąć” je z planszy. Zwierzątka również mają szanse przechytrzyć kotka za pomocą skrótów i smakołyków. O wszystkim decydują dwie kostki z kolorami.

6. Gorący ziemniak,

Gra polega na tym żeby nie trafić pionkiem na rozgrzanego grilla i nie spalić się. Jak to zrobić? Trzeba jak najszybciej odpowiadać na pytania, które polegają na skojarzeniach. Do tego należy pozbyć się ziemniaka przed upływem czasu. Pytania proste, ale kiedy trzeba odpowiedzieć na to samo kolejny raz może zabraknąć skojarzeń. Fajna gra na myślenie, dużo śmiechu przy niej 😉

Gracie w gry ze swoimi dziećmi? Jakie są Wasze ulubione?