Jak już wystartuje wrzesień wraz z nim szkoła, za moment studia to wiadomo, że nauka czeka za zakrętem. Wszystkie sklepy, strony,  wypełniają się edukacyjno – szkolnymi gadżetami, zeszytami, książkami. Lubię ten czas, jestem zeszytowym maniakiem i zawsze ich mam za mało 🙂 Oprócz tych podstawowych przyborów do nauki, są też gadżety i aplikacje, które zdecydowanie ułatwiają naukę – dzisiaj będzie właśnie o tym.

Tak więc wrzesień motywuje, bo nawet dorośli częściej podejmują decyzję o rozpoczęciu kursu, szkolenia, domowej nauki właśnie w tym miesiącu. Trochę jest to taki miesiąc jak styczeń, można wystartować, jak w nowej klasie, z czystą kartką i chęcią aby dać z siebie wszystko. 

Nie jest łatwo połączyć pracę, obowiązki domowe, troskę rodziny oraz naukę. Bywa to dużym wyzwaniem, ale da się. W dużej mierze zależy to od wsparcia, pomocy, a także narzucenia przez siebie “materiału do przerobienia.” Łatwiej do tego podejść kiedy możemy dozować sobie wiedzę bez spinania się. Dawkować ilość informacji, tak do ilości naszego czasu. To nie są wyścigi, tu nie liczy się ocena, to czego się nauczymy jest nasze.

Gadżety, które ułatwią naukę

Zakładki indeksujące, karteczki

Dobre oznaczenie notatek do już połowa sukcesu. Czasami jest tak, że mimo chęci i czasu nauka nie wchodzi, a czasami materiał do opanowania jest tak spory, że warto zaznaczyć fragmenty, do których trzeba będzie wrócić. Karteczki indeksujące to spora oszczędność czasu zarówno przy nauce jak i czytaniu jakichkolwiek książek. Można je wykorzystać wielokrotnie, dopóki się kleją, więc całe opakowanie starcza na długo.

Zakładki indeksujące u mnie sprawdzą się przy czytaniu książek. Oznaczam nimi strony do których chcę wrócić, ważne informacje na przyszłość albo dać komuś fragment do przeczytania.

Tablica magnetyczna, suchościeralna

Tablica pomaga na trzymanie notatek, ważnych informacji, dat w jednym, widocznym miejscu. Wielokrotnego użytku wiec można na niej obliczać zadania, przyklejać karteczki, budować mapy myśli. Wszystko czego potrzebujemy w jednym miejscu. Na takiej z chęcią stworzyłabym mapę marzeń 🙂

Smartpen

To chyba najbardziej nowoczesny gadżet ostatnich czasów. Jest to połączenie długopisu i skanera notatek w jednym. Długopis dzięki wbudowanemu systemowi pamięci zapisuje notatki, które z łatwością można później przerzucić na komputer, archiwizować i dzielić się z innymi. Długopisy posiadają także wbudowany dyktafon, system słuchawkowy, a nawet kalkulator. Wszystko jest możliwe, ogranicza go tylko dany system. Z tego, co się orientuje, ciągle jest rozwija ta technologia.

Fiszki

System nauki fiszek, czyli dwustronnych karteczek (np.  jednej strony słówko w języku polskim, a na drugiej tłumaczenie) pomaga zapamiętać materiał wyrywkowo, a nie tylko jednym ciągiem. Bardzo przydane do zapamiętywania słówek z języka obcego, definicji, dat, motywowania się. Prosty system, który jest idealny dla zabieganych osób. Gdy nie mamy czasu, fiszki można wykorzystać w autobusie, poczekali. Są małe i poręczne. Można się z nich uczyć w tak zwanym “międzyczasie.” Jest to dużo łatwiejsze niż dokopywanie się do notatek, lub przeszukiwanie całej książki. One zdecydowanie ułatwiają naukę.

Fiszki są aktualnie dostępne za równo w wersji papierowej jak i elektronicznej. Tak więc nawet przy użyciu telefonu można z nich skorzystać. Ja preferuje wersję papierową, ale to tylko dlatego, że dużo łatwiej z nich zapamiętuje.

Czytnik

Jeśli dużo uczymy się z książek i pochłaniamy je masowo to czytnik będzie dla nas dobrą inwestycją. Daje to dużą oszczędność miejsca, pieniędzy i czasu przede wszystkim. Nie trzeba co kilka dni śmigać do biblioteki tylko korzystać tych z wirtualnych bibliotek, które dają dostęp do wielu, wielu pozycji. Są opcję płatne i bezpłatne w zależności od tego jakich treści potrzebujemy. Z drugiej strony posiadanie czytnika jest bardzo wygodne, wkładamy go do torebki i mamy wszystko w jednym miejscu.

Przenośny skaner

Słyszałam dużo pozytywnych opinii o przenośnych skanerach. Mega przydatne na studiach, w pracy z dokumentami, nauce. Można zeskanować sobie notatki, fragment książki, dokumentów, które są zapisywane na karcie pamięci. Są już nawet takie skanery, które przetwarzają zeskanowane treści na mp3. Co daje fajną opcję nauki dla słuchowców.

Aplikacje

Toggl – jest to stoper, który mierzy czas wybranym czynnościom. Dzięki niemu wiemy ile czasu potrzebujemy na poszczególne aktywności w ciągu całego dnia, albo też na co go “marnujemy.” Przydane na początku kiedy chcemy się lepiej zorganizować i znaleźć moment w trakcie dnia np. na naukę, ćwiczenia.

Everynote – aplikacja, w formie notatnika, która pomaga przechowywanie ważnych dla nas informacji, zdjęć, skanów, artykułów i dokumentów. Wszystko w jednym miejscu do czego chcemy później wrócić, albo podzielić się z innymi.

PONS – słownik, tłumaczenie terminów, zwrotów w  36 językach.

Memrise, Duolingo – aplikacje pomagające w nauce języków obcych.

Focus TO DO: Pomodoro Timer & TO DO – aplikacja która pozwala uczyć się, pracować, zwiększyć naszą produktywność dzięki działaniu w wyznaczonych blokach czasowych. Większość z Was kojarzy metodę Pomodoro. Określony czas przeznaczony jest tylko na wykonanie jednego zadania. To pomaga skupić się maksymalnie i wyeliminować wszelkie rozpraszacze.

Fiszkoteka – nauka dzięki fiszkom jest dużo prostsza, a aplikacja jest alternatywom dla papierowych fiszek. Naukę tutaj zaczyna się od wyboru języka, mamy 20 opcji: od tych najbardziej popularnych np: angielski, hiszpański, po np. język perski.

Curiosity – aplikacja dostarcza codzienną dawkę wiedzy w formie artykułów, video i infografik. Są to takie “smaczki” ciekawostki, które dają możliwość poznania czegoś nowego. Aplikacja w języku angielskim

Photomath – Aplikacja, która pomaga ogarnąć matematykę. Wystarczy zrobić zdjęcie wzoru, a ona podaje nam wynik i rozkłada działanie na czynniki pierwsze.

 

Gadżety i aplikacje, które mają nam pomóc i ułatwić naukę są zawsze tylko dodatkiem. Nic się nie zadzieje bez naszego zaangażowania i czasu, jaki trzeba poświęcić żeby się czegoś przecież nauczyć. Sama chętnie korzystam z nich i polecam Wam. Może i Wy możecie polecić coś mi? 🙂