To już kolejny post z serii rozwojowej biblioteki, a ja wciąż mam sporo pozycji, którymi chcę się tutaj z Wami podzielić. Zdecydowałam, że nie będę się ograniczać tylko do poradników rozwojowych, chcę też dzielić się książkami, które mogą wzbudzić refleksję, usystematyzować poglądy i pomóc inaczej spojrzeć na to, co otacza nas na co dzień.

Każda książka mniej lub bardziej wpływa na nasze myśli, odbiór rzeczywistości. Przecież to ona pobudza wyobraźnię, daje wiedzę, rozrywkę – kształtuje charakter. Nie lubię się ograniczać w tej kwestii i nie chce nieść przekazu, że to poradniki są lekiem na całe zło i zmieniają życie, bo tak nie jest. Mogą pomóc, albo i nie. Dużo zależy od tego co wybieramy i co zrobimy ze sobą po przeczytaniu książki.

Przypominam, że 6 października startuje kolejna edycja Wielkiej Wymiany Książkowej #przeczytajipodajdalej8, którą organizuję Magda oraz Dagmara, ja już mam kilka książek, ale zbieram dalej. Kto przyłączy się do zabawy? 🙂

Rozwojowa biblioteka #7

S. Knight “Magia olewania”

Od zawsze miałam problem z przejmowaniem się. Zostałam wychowana na grzeczną dziewczynkę, która zawsze mówi przepraszam, przejmuje się tym, że może kogoś urazić i wszystko analizuje. Od dłuższego czasu staram się “olewać” sprawy, które rzeczywiście nie są dla mnie ważne. Ta książka była taką wisienką na torcie. Określenie rangi danej sprawy, która mnie dotyczyła bardzo mi ułatwiło nieprzejmowanie się. Może książka wydaje się trochę oczywista, my to wszystko z pozoru wiemy, tylko nie stosujemy na co dzień. Autorka daje wskazówki jak z uprzejmością skupić się na sobie, jak być asertywnym, jak bez wyrzutów sumienia olać i nie analizować tego, co ktoś o nas mówi. 

Dużo racji jest w tym, że to my sami wyolbrzymiamy problemy. Myślimy, co i kto o nas powiedział, analizujemy to zazwyczaj jest tak, że nikt nie zwrócił na nas, albo dana sytuację uwagi. Skupiamy się więc na własnym “negatywnym odbiorze” i zamiast iść o krok dalej, cofamy się albo rezygnujemy. Książką nie odmieni Waszego życia, ale ułatwi olanie spraw nieważnych.

O przejmowaniu się słów kilka

F. Miralles, C. Santos “Najlepsze miejsce na świecie jest właśnie tutaj”

Jest to opowieść o magii w życiu. Iris, główna bohaterka postanawia popełnić samobójstwo, ale w pewnej chwili jej uwagę odwraca chłopiec. Dzięki temu trafia ona do kawiarni, w której stoliki są magiczne. Sześć stolików i każdy z nich posiada inną moc. Nawiązuje relację z Lucę, właścicielem kawiarni, który namawia ją aby usiadła przy jednym ze stolików. W ten sposób dostaje ona szansę na podróż, w której poznaje siebie, swoje potrzeby i uczy się żyć tu i teraz.

To opowieść połączona z poradnikiem. Lubie takie historie, kiedy ważne i z pozoru oczywiste sprawy są przeplatane w opowieści, która może nam wiele uzmysłowić. Autorka pokazuje jak w najtrudniejszych życiowych chwilach znaleźć nadzieję. Nadzieję na lepsze jutro. Po przysłowiowej burzy przecież wychodzi słońce. Książka pokazuje, że otwarcie się na teraźniejszość daje możliwość czerpania radości oraz, że tak na prawdę liczy się tylko tu i teraz. Myślicie, że ma racje?

E. Zając “Rodzić najlepszy pod słońcem” Cztery kroki do szczęśliwego dzieciństwa Twojego dziecka.

Ta książka to moje odkrycie tego roku. Wydaje się, że jest kierowana do rodziców małych dzieci lub do tych, którzy dopiero zaczynają przygodę bycia rodzicem. Jednak przyda się ona na każdym etapie rozwoju i może wnieść coś wartościowego do wychowania. Wychowanie dziecka wiąże się z ciągłym rozwojem rodzica, który dojrzewa do pewnych etapów, zachowań, a także samodzielności swojego dziecka. Dziecko rodzi się przecież jako czysta kartka i nie ma opcji, żeby były w nim zaszczepione złe emocje, agresja. W dużej mierze reakcje dzieci są odpowiedzią na zachowania rodziców, bliskich, ale też w późniejszym etapie są pod wpływem zachowań koleżanek i kolegów. Książka generalnie mi się bardzo spodobała i pokazała trochę świat oczami dziecka, dzięki czemu łatwiej zrozumieć niektóre mechanizmy. To właśnie dzięki metodzie G.A.S.Z.E.N.I.E możemy zrozumieć jakie są przyczyny zachowań dziecka, które są dla nas tak często niezrozumiałe. Zawarte w książce opisy nie są tylko przemyśleniami autorki, są one poparte konkretnymi badaniami, a całą treść jest bardzo zróżnicowana. Oprócz porad można znaleźć pomysły na kreatywne spędzanie czasu z dzieckiem, wypełnienie kalendarza i tworzenie tzn. listy przeżyć. Z tego na pewno skorzystam 🙂

Książka podzielona jest na 4 rozdziały: “Skąd wziąć cierpliwość?” “Gdzie są grzeczne dzieci?” “Piękna relacja z dzieckiem” oraz “Spełniony rodzic.” Edyta zawarła w niej ciekawe porównanie filiżanki wypełnionej płynem, który jest przedstawiony jako pozytywna energia. Wraz z utratą energii na codzienne zajęcia, filiżanka staje się pusta, ale też od nas zależy czy ją uzupełnimy czy nie. Podczytuje bloga Edyty od kilku dobrych lat, ale nigdy wcześniej nie czytałam żadnej jej książki. Z chęcią sięgnę po poprzednie.

A Wy co ciekawego przeczytaliście ostatnio? 🙂