5:40 zaspana wyłączam budzik i widzę, że znowu zostałam zasypana przez powiadomienia, które w dużej mierze nawet mnie nie dotyczą. Kiedyś sprawdzałabym kto, co i dlaczego. Dziś skasowałam wszystko, aby nie zagłębiać się w bezsensowne wiadomości. Obecność mediów na każdym kroku “kradnie” naszą uwagę i odciąga od spraw istotnych. Czy media rozwaliły nam skupienie? Da się jeszcze to jakoś naprawić?

Uwielbiam obecne czasy i dostępną technologię. Wierzę, że możliwości jakie daje nam internet, swobodny przepływ ludzi, towarów zapewnia wolność, rozwój i nieskończenie wiele opcji. Nigdy wcześniej publikacje, książki, podróże nie były tak dostępne i powszechne. Ludzie mogą sobie pozwolić na wiele opcji. Teraz w ciągu 5 minut możemy sprawdzić nie tylko co słychać u znajomego, ale także jakie choroby leczy się np. w Stanach, znaleźć cenne informacje do pracy, wartościowe szkolenie online. Wszystko za pomocą małych przycisków. Jednocześnie mam też świadomość, że te czasy są bardzo niebezpieczne. Media bywają uzależniające, wymagające, oplatają nas niczym bluszcz i ciężko się z nich wyrwać.

Czy media rozwaliły nam skupienie?

Media od lat serwują nam krótkie, mało wymagające informacje, które zaspakajają ciekawość, ale nie dają nic więcej. Nie zawsze też to, co czytamy jest prawdziwe, w internecie może każdy napisać co chce na dany temat. Często nawet nie trzeba wczytywać się tylko rzucić pobieżnie wzrokiem i już wszystko wiadomo. Takie przyzwyczajenie mózgu do krótkich, wyrywkowych informacji sprawia, że on sam zamiast analizować, szukać głębiej, myśleć przyjmuje tylko to, co otrzymał w okrojonej wersji. Sam idzie na łatwiznę. Ponad to media zostały tak skonstruowane, aby zatrzymać nas jak najdłużej. Algorytmy nie po to działają aby sobie działały, ale po to aby podsuwały nam to co lubimy, czym się interesujemy. Technologia jest bardzo sprytna.

Ciągłe bycie online sprawia, że zasypują nas śmieciowe informacje, nic nie wnoszące wiadomości i kuszące reklamy. Zamiast pracować nad projektem, to co chwilę sprawdzamy czy nikt nie napisał, nie pojawiło się nowe zdjęcie znajomego i czy właśnie świat się kończy? W sumie taka informacja już nas nie uratuje. To nie media nam rozwaliły skupienie, tylko my sami pozwalamy na to każdego dnia. Jak to? Właśnie to wszystko przez to, że nie potrafimy być off.  Doprowadzić zadania do końca bez sprawdzenia co się dzieje w sieci. Łatwy dostęp sprawił, że nie potrafimy się skoncentrować, być tu i teraz, cieszyć się chwilą, a co najgorsze rozmawiać z bliskimi. Liczymy, że wszystko załatwimy telefonem, nawet ważną rozmowę, zapominając o tym co nadaje sens codzienności.

Dostępne są aplikacje, które pozwalają monitorować ile naszego czasu spędzamy w smartfonie i internecie. W zależności od rodzaju można znaleźć tam ilość odblokowań telefonu, szczegółowo rozpisany czas pomiędzy aplikacje, historię. Można monitorować to w przeciągu tygodnia, miesiąca. Taka analiza danych uświadamia nas ile tak na prawdę czasu spędzamy w sieci. 

 

Robienie dwóch rzeczy na raz, to tak, jakby nie robić żadnej – Publiliusz Syrus

Jak przywrócić koncentrację?

1 Ćwicz uważność

Temat mi bardzo bliski, bo dotyczy słowa przewodniego, które wybrałam na rok 2020. Uważność nie jest dla mnie górnolotnym słowem, które stało się modne i każdy musi starać się żyć w taki sposób. To dla mnie właśnie jest: skupienie, odstawienie wszechobecnej wielozadaniowości, praktyka jogi i głębokie oddechy, zatrzymanie się na chwilę w ciągu dnia. Jak zagłębiam temat? Właśnie poprzez praktykę, książki i rezygnację z części zadań, które rozpraszają, łączenia niemożliwego. Wyłączam internet w telefonie kiedy idę spać, wyciszam dźwięk kiedy piszę/uczę się. Za to często mam problem z doprowadzeniem zadania do końca, bo kusi mnie, żeby akurat w trakcie coś sprawdzić. Też tak macie?

2. Wysypiaj się

Nie ma nic gorszego niż natłok pracy i niewyspanie kilka dni z rzędu. Skupienie już nam samo się rozjeżdża. Dostarczanie odpowiedniej ilości snu pozwala się zregenerować, a nasz mózg dzięki temu może przetwarzać kolejne informacje. Przy okazji warto również zadbać o jakość naszego snu.

3. Ogranicz rozpraszacze

Aby porządnie skupić się na pracy/nauce obowiązkowo trzeba wyłączyć wszelkie powiadomienia i ograniczyć pokusy, które odciągają nas od danego zajęcia. Media społecznościowe to najwięksi kusiciele ostatnich lat. I nie ma się co dziwić – po to one zostały stworzone. My chętnie chłoniemy to, co nam one oferują, a one przyciągają nas, bo dobrze wiedzą co nam się podoba. Na czas danego zadania najlepiej usunąć je z pola widzenia. To samo dotyczy wszelkich innych rzeczy, które nas rozpraszają. Kiedy wiemy, że nie umiemy pracować w bałaganie to zanim usiądziemy do zadań trzeba posprzątać inaczej nic nie pójdzie do przodu. Bałagan będzie nas rozpraszał.

4. Zaplanuj zadania

Planowanie kolejnych zadań bezpośrednio po sobie pozwala płynniej między nimi przechodzić i doprowadzać je do końca. Kiedy nie wiemy jaki jest następny krok chwytamy po telefon. Kiedy mamy “lukę czasową” sprawdzamy co słychać w “świecie.” Jasno wyznaczone zadania do konkretnego projektu, partii nauki, czy pracy pomagają skupić się na nim i zakończyć go w danym terminie.

 

Media kuszą na każdym kroku i tylko od nas zależy jak będziemy się z nimi obchodzić. Jesteśmy też częścią tej społeczności i nie da się całkowicie od tego odciąć. Raczej trzeba znaleźć swój złoty środek. Znaleźć swoje granice, która wytycza nam czas na obowiązki i czas na przyjemności. Być świadomym ile czasu spędzamy w internecie i czy tego właśnie chcemy. Jeśli tak to w porządku, jeśli stwierdzamy, że trochę za bardzo nas wciąga można to ograniczyć.

Jak jest u Was? Dużo czasu spędzacie w mediach? Kontrolujecie to?