Na rynku pojawia się coraz więcej firm oferujących kursy online. Większość z nich daje możliwość uzyskania certyfikatu lub zaświadczenie MEN, a część w ogólnie nie oferuje nic. O co w tym wszystkim chodzi i czy warto płacić więcej jeśli ukończenie gwarantuje certyfikat z kursu online, czy lepiej nie przepłacać?

Każdy z nas ma teraz możliwość podnieść swoje kompetencje zawodowe lub rozwinąć wiedzę hobbystyczną. Wystarczy trochę dyscypliny, internet i w sumie to by wystarczyło, chociaż w niektórych przypadkach potrzebna będzie jeszcze gotówka. Kursy online są dostępne od ręki i można skorzystać z opcji płatnych i bezpłatnych. Ich ukończenie często kończy się zaświadczeniem, certyfikatem lub zwykłym dyplomem. Tylko czy one w ogóle nam się przydają i są uznawane przez pracodawców?

Jak wybrać dobry kurs online i nie dać się nabrać?

Certyfikat z kursu online – jaką ma wartość i czy rzeczywiście się przydaje?

Zacznijmy od tego, że jeśli robimy kurs dla siebie, własnego rozwoju, polepszenia swojej organizacji itp to nie potrzebujemy żadnego dokumentu. Ma on wartość samą w sobie dla nas. Wybieramy tylko te warte naszej uwagi, z dobrymi opiniami. Nie będziemy się też przecież przed pracodawcą chwalić papierkiem o ukończeniu np. kursu dla mam, kursu jak opanować emocje. Tego rodzaju kursy mają na celu nam pomóc poradzić sobie z sytuacją, ogarnąć codzienność, poszerzyć horyzonty, a może nawet rozwinąć pasje. Można o tym wspomnieć raczej jako ciekawostka, hobby niż potencjalną wiedzę/wykształcenie.

Kursy, szkolenia dają wiedzę. Ich celem jest nauczyć czegoś swojego odbiorcę, w szerszym bądź w podstawowym zakresie. Tylko od potencjalnego kursanta, zależy czy darmowe opcje mu wystarczą, czy płatna wersja jest na danym poziomie potrzebna. Po pierwsze kierujemy się wyborem konkretnej kategorii, a po drugie sprawdzamy czy dany kurs rzeczywiście daje wartość. Można mieć milion różnych certyfikatów, tylko co z tego, to tylko papierki, jeśli są to przeklinane testy, zadania. Każdy materiał trzeba przerobić na swój sposób. Trzeba się go po prostu nauczyć bądź praktykować.

Najbardziej respektowane certyfikaty przez pracodawców to te potwierdzające znajomość danego języka obcego, branżowe, które potwierdzają ściśle określone kompetencje, a także wszelkie uprawnienia. Chociaż na niektóre to trzeba się zjawić osobiście. Teraz można uzyskać cały wachlarz rożnych certyfikatów, trzeba tylko pamiętać czy one rzeczywiście nam się przydadzą i czy robimy je dla siebie czy pod konkretnie wykonywany zawód.

Jeśli zależy nam na ukończeniu szkolenia, które będzie zachęcać pracodawców do zatrudnienia nas to trzeba sprawdzić jaki certyfikat jest pożądany w danej kategorii bądź zawodzie. Ostatnio zrobiłam zwykły kurs Excela dla siebie, dla ułatwienia sobie pracy i szerszego wykorzystania. Mam zaświadczenie o ukończeniu owego kursu, ale gdyby zależało mi na konkretnej pracy, która ma w swoich wymaganiach znajomość danych programów to oczywiście Certyfikat MOS był by najlepszym z możliwych. Dużo zależy oczywiście od pracy jaką wykonujemy, oraz od oczekiwań naszych przyszłych pracodawców. Jeśli chcemy dowiedzieć się jak działa księgowość, administracja, tworzenie planów biznesowych, obsługa Excela w podstawowym stopniu, żeby poszerzyć swoją wiedzę też go nie potrzebujemy. Chyba, że nasze zainteresowania pokrywają się z pracą to można pomyśleć o kursach albo szkoleniach, które ugruntują naszą wiedzę. Ale nie warto przepłacać.

podsumowanie 2019

Certyfikat z kursu online może mieć dużą wartość jeśli rzeczywiście jest pożądany przez potencjalnego pracodawcę i to z określonym tytułem. W przeciwnym przypadku może pomóc w zdobyciu pracy, ale wcale nie musi tak być. Może się okazać, że wydaliśmy mnóstwo pieniędzy i oczywiście wartość dodana w postaci naszej wiedzy będzie, ale czy ktoś z tego skorzysta? Czy na tym “zarobimy”? Warto przemyśleć dobrze jaką sumę chcemy zainwestować w konkretny kurs. Wziąć pod uwagę to, czy rzeczywiście potrzebujemy bądź chcemy posiadać daną wiedzę i czy przyda nam się to do pracy, bądź rozwoju. Aspekty finansowe też trzeba wziąć pod uwagę.

W obecnych czasach mamy bardzo elastyczny rynek pracy. Dużo zależy od konkretnych umiejętności i danej wiedzy. Papierek nie zawsze idzie w parze z tym, co jest w głowie. Często brak jakiegokolwiek potwierdzenia, a po prostu lata doświadczeń są cenniejsze niż  jakikolwiek certyfikat. Dlatego każdy kurs powinien być przez nas prześwietlony, tak samo jak jego autor. Pamiętajcie, że zrobienie kursu to nie tylko nauka, pieniądze to też czas.

Robiliście ostatnio jakiś kurs online?